Jadą w Bieszczady, ale nie zamawiają obiadów. Poznaj nowy sposób oszczędzania turystów
Na półmetku wakacji przedstawiciele branży turystycznej z Bieszczad mówią wprost: to nie jest łatwe lato. Mimo że część obiektów cieszy się sporym obłożeniem, turyści decydują się na bardzo krótkie pobyty, nierzadko jednodniowe. Powody do narzekań mają również restauratorzy. Turyści znaleźli tańszą alternatywę dla stołowania się na mieście.