Bób po sycylijsku zawładnął moją kuchnią. Robię go niemal codziennie
Bób zdecydowanie lubi gwiazdorzyć i najlepiej wypada solo lub z subtelnymi dodatkami, które nie przyćmiewają jego blasku. Jest wyrazisty, konkretny i totalnie uzależniający. W wersji po sycylijsku nabiera wytwornego charakteru.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock