W latach 80. pił go prawie każdy, a dziś totalnie zapomniany. Doskonale odżywia jelita
Dziś półki uginają się pod ciężarem różnych jogurtów, serków i mlecznych napojów do picia. W PRL świeciły głównie pustki, a o skyrach czy kefirach z egzotycznymi dodatkami nikt nawet nie słyszał. Sięgano za to po inny napój, który nie tylko świetnie gasił pragnienie, ale przede wszystkim świetnie wpływał na zdrowie.