W "MasterChefie" podał nietypowe mięso. Większość Polaków nawet nie słyszała, że można je jeść

Tym razem uczestnicy "MasterChefa" zmierzyli się z przygotowaniem potraw na bazie podrobów. O tym, do kogo trafiły części tzw. piątej ćwiartki, zdecydowała Ania, która chwilę wcześniej podała zwycięskiego chicken masala. Wojtkowi Nowosielskiemu przypadła grasica.

Wojtek w "MasterChefie" musiał przygotować grasicę Wojtek w "MasterChefie" musiał przygotować grasicę
Źródło zdjęć: © TVN, kolaż Pyszności
Anna Galuhn

To nie była łatwa konkurencja. W kuchni "MasterChefa" pojawiły się podroby, które dziś rzadko jemy w domach. Najłatwiej mieli Kasia, Hubert i Natalia. Do nich trafiły kolejno: policzek wołowy, żołądki drobiowe i wątroba cielęca, czyli partie mięsa jeszcze od czasu do czasu pojawiające się w restauracjach. Zdecydowanie trudniejsze zadanie otrzymał Wojtek.


WIDEO
Gulasz z żołądków z buraczkami i ziemniakami. Smakuje jak u babci

Czym jest grasica?

To gruczoł dokrewny znajdujący się w okolicy szyi i klatki piersiowej. Dzieli się na dwie części – gardłową i sercową. Grasica pochodząca z młodego cielęcia ma wyjątkowo delikatną konsystencję, a po odpowiedniej obróbce nabiera kremowego, wręcz maślanego charakteru. Pod kątem walorów smakowych pozostawia daleko w tyle inne podroby, ponieważ nie ma w niej "żelazistego posmaku" i goryczki. Jest tylko łagodna słodycz mięsa.

W dawnej kuchni polskiej grasica cielęca uchodziła za produkt luksusowy, ale po czasach PRL-u została zepchnięta na margines przez schab i inne części wieprzowiny. Dzisiaj jest bardzo rzadko spotykana, a przeciętny Polak nie ma pojęcia, jak ją przygotować. Tymczasem w kuchni francuskiej i włoskiej nadal jest podawana w eleganckich restauracjach.

Wstępna obróbka, krótkie gotowanie i smażenie na maśle

Wojtek Nowosielski zaczął od namoczenia mięsa w lodowatej wodzie z dodatkiem octu. Po ok. 10 minutach przełożył grasicę do garnka z wodą, czosnkiem i tymiankiem. Wstawił do zagotowania i podgrzewał przez 5 minut od momentu wrzenia. Dopiero potem, zgodnie ze sztuką, zdjął z niej błony. Mięso obtoczył w mące i usmażył na maśle na złoty kolor.

Do grasicy uczestnik MasterChefa podał purée ziemniaczane i aromatyczny sos grzybowy. Całość posypał prażonymi orzechami laskowymi. Jurorzy pozytywnie ocenili potrawę, chociaż nie zachwyciła ich tak bardzo jak duszony policzek wołowy przygotowany przez Kasię. Z programu odpadła Asia, która podała do degustacji surowy móżdżek cielęcy.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ