Mykoradar pokazuje, że w ostatnich dniach było najwięcej meldunków od grzybiarzy z województwa mazowieckiego. Najwięcej owocników zarejestrowano w okolicach Warszawy, koło Otwocka, Pruszkowa, ale także w powiecie ostrołęckim. W tych regionach przeważają drzewa sosnowe, w których można znaleźć maślaki zwyczajne, podgrzybki czy borowiki szlachetne. Mieszkańcy Mazowsza mogą liczyć też na gołąbki i kanie.
Do mięciutkiego mięsa dorzucam grzyby. Gęsty i pełny głębi sos wieńczy całość
Udane grzybobrania na Śląsku
W tym Mykoradarze województwo śląskie figuruje na drugim miejscu, ale z kolei na mapach serwisu SezonNaGrzyby.pl to właśnie w tym regionie zarejestrowano najbardziej obfite zbiory. W ciągu ostatnich 7 dni pojawiły się 192 nowe wpisy, z których wynika, że zebrano łącznie 326 kg grzybów. Najwięcej meldunków pochodzi z powiatu tarnogórskiego, a w koszach znajdowały się przede wszystkim podgrzybki brunatne, borowiki szlachetne, maślaki zwyczajne i podgrzybki zajączki.
Mykoradar wyróżnia również powiat żywiecki, w którym obok wyżej wymienionych gatunków pojawiły się gołąbki błękitne, koźlarze babki, purchawki chropowate, maślaki żółte, gąski żółtobrunatne czy opieńki ciemne, które Karol Okrasa poleca zawekować z marynatą na zimę.
W Małopolsce duże szanse na rydze i kurki
Trzecie miejsce na Mykoradarze zajmuje Małopolska, gdzie obok prawdziwków, maślaków i podgrzybków można wypatrzeć kurki i mleczaje rydze – rozpoznasz je po pomarańczowoceglanym kapeluszu, pośrodku którego znajduje się lejkowate wklęśnięcie. Nie trzeba daleko odjeżdżać od Krakowa, aby wrócić do domu z pełnym koszem. Grzyby obrodziły również w powiecie olkuskim i gorlickim.
Na Pomorzu jest pełno maślaków i gołąbków
Ciemniejszym kolorem na mapie Mykoradaru jest oznaczone również województwo pomorskie. Z lasów koło Wejherowa i Trójmiasta napłynęło sporo meldunków z maślakami i gołąbkami. Na Pomorzu można znaleźć też gąski zielone, czernidłaki, opieńki, kanie i koźlarze. Z popularnych gatunków jest duża szansa na podgrzybki, borowiki i kurki.
Z lasu iglastego można wrócić do domu z siedzuniem sosnowym, nazywanym też szmaciakiem lub kozią brodą, który sprawdzi się nie tylko do jajecznicy, ale także w wersji marynowanej.
Pamiętaj o najważniejszych zasadach bezpiecznego grzybobrania. Zbieraj wyłącznie te grzyby, które dobrze znasz, a najlepiej skonsultuj swoje zbiory z grzyboznawcą. Nie wyrywaj, nie niszcz grzybni oraz leśnej ściółki. Unikaj zbierania bardzo małych lub młodych grzybów, które trudno zidentyfikować. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, skontaktuj się z najbliższą stacją sanitarno-epidemiologiczną. Pamiętaj, aby nie podawać grzybów małym dzieciom. Nie przyjmuj porad od przypadkowo spotkanych grzybiarzy i unikaj kupowania grzybów z nieznanego źródła. Co najważniejsze, nigdy nie próbuj identyfikować grzybów, smakując – to może być niebezpieczne dla zdrowia lub życia.