Wróciłam na studencką stołówkę po latach. Gdybym miała takie dopłaty, byłabym tam codziennie

Kiedyś wpadałam tu na szybki obiad między zajęciami, dziś wracam już nie jako studentka, ale z dużą ciekawością. Sprawdzam, jak smakuje jedzenie w Bistro by Jelonek w Krakowie i na czym polega nowy program dopłat do studenckich obiadów na UJ.

Sprawdzamy, co mogą zjeść studenci UJSprawdzamy, co mogą zjeść studenci UJ
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Natalia Strumińska

Moje studenckie czasy na Uniwersytecie Jagiellońskim już minęły, ale kampus Wydziału Zarządzania i Komunikacji Społecznej nadal dobrze pamiętam. Tym razem do stołówki przyciągnęło mnie nie tylko wspomnienie przerw między wykładami. UJ uruchomił pilotażowy program dopłat do studenckich obiadów, więc postanowiłam sprawdzić, jak wygląda to w praktyce i czy miejsce, do którego sama kiedyś zaglądałam, nadal trzyma poziom. Nie przyszłam tu już jako studentka, ale z ciekawością zajrzałam do menu, spróbowałam kilku dań i policzyłam, ile można wydać na taki posiłek. Zobaczcie, co zamówiłam, jak smakowały zestawy i na czym polega dofinansowanie dla osób studiujących na UJ.


WIDEO
Wróciłam na UJ po latach. Sprawdzam obiad z nową dopłatą dla studentów

Jak działa dopłata do studenckiego obiadu na UJ

Z programu mogą korzystać studenci stacjonarnych studiów I i II stopnia oraz jednolitych studiów magisterskich, a także doktoranci szkół doktorskich UJ. Trzeba zalogować się do aplikacji przez uczelniane konto, uzupełnić wymagane dane (w tym PESEL, dane podatkowe i numer rachunku bankowego) oraz zaakceptować regulamin.

Przy zakupie student generuje w aplikacji kod autoryzacyjny, który przekazuje obsłudze, a następnie zatwierdza jego użycie. Ważne: przy kasie płaci pełną cenę posiłku. UJ rozlicza dopłatę miesięcznie i przekazuje zwrot na konto najpóźniej do 15. dnia następnego miesiąca. Dofinansowanie obejmuje jeden posiłek dziennie: pełny zestaw z zupą, drugim daniem i kompotem lub wodą albo drugie danie z napojem.

Jak smakuje jedzenie?

My wybraliśmy się do Bistro by Jelonek na Wydziale Zarządzania i Komunikacji Społecznej. Osoby nieobjęte dofinansowaniem mają do wyboru zestawy dnia w dwóch cenach: za 30 albo 33 złote, a także inne dania dostępne danego dnia. Zdecydowaliśmy się na krem z białych warzyw z grzankami, a do tego panierowane boczniaki z purée ziemniaczanym i surówką z czerwonej kapusty oraz kurczaka w sosie słodko-kwaśnym z ryżem i tartymi burakami. Za taką przyjemność przyszło nam zapłacić 60 złotych.

Student korzystający z programu Lancz UJ za dwa takie zestawy, dodatkowo z kompotem, zapłaciłby finalnie 36 złotych po rozliczeniu dopłaty. Musimy przyznać, że jak na krakowskie standardy jest to bardzo dobra cena. Wszystko było naprawdę smaczne, a porcje konkretne, więc warto zajrzeć tu nie tylko wtedy, gdy ma się dłuższą przerwę między zajęciami.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!