Nie tylko owoce i konfitura. Te chińskie naleśniki są jeszcze lepsze
Nie są to tradycyjne naleśniki, które czasem jemy na śniadanie lub deser, ale to wcale nie oznacza, że są gorsze. W wytrawnej wersji, z nietypowym farszem, przybyły do nas z Chin, gdzie są prawdziwym przysmakiem, i pora, aby zawładnęły również polskimi talerzami.