Do mizerii dorzucam jeszcze dwa składniki. Nawet w restauracji nie podają lepszej
Gdy tylko pojawiają się ogórki gruntowe, mizerię jem bardzo często. To mój ulubiony wiosenny dodatek do obiadu. Jednak ostatnio postanowiłam nieco zmienić klasyczny przepis. Na moim balkonie wyjątkowo dorodnie rośnie zioło, które było do tego natchnieniem. Dodałam jeszcze jeden nowy składnik. Efekt? Dla mnie rewelacyjny.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock