Pomidor spleśniał? Nie wyrzucaj go, lecz sprytnie wykorzystaj

Charakterystyczne biały nalot, który pojawia się na skórce pomidora, oznacza, że nie nadaje się on już do zjedzenia. Podpowiadamy, jak przechowywać te warzywa, by do tego nie dochodziło. A jeśli się zdarzy... pomidor wcale nie musi lądować w koszu.

PomidoryNawet na pięknych, dorodnych pomidorach może pojawić się pleśń.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Dorota Gepert

Pleśń przecież wystarczy wykroić, czy usunąć na przykład z powierzchni dżemu... wciąż niektórym zdarza się tak myśleć. Nie jest to dobry kierunek.

Groźne dla zdrowia

Eksperci wciąż o tym przypominają. Każdy produkt, na którym pojawiły się nawet maleńkie ślady pleśni, nie nadaje się już do jedzenia. Nalot widoczny na powierzchni to nie koniec problemu. W takim produkcie wciąż pozostają strzępki grzybni, które zawierają groźne dla zdrowia toksyny. W przypadku suchego, twardego jedzenia, którego tylko niewielka część pokryta jest pleśnią, dopuszcza się odkrojenie zepsutego fragmentu. Jest to jednak ryzykowne i lepiej tego nie robić. Gdy zaś pleść pojawia się na miękkich, zawierających dużo wody produktach, nie wolno tak postępować pod żadnym pozorem, nawet gdy oznaki pleśni są niewielkie. Do nich właśnie należą pomidor czy dżem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Odkąd robię omleta w ten sposób, moja rodzina nie chce nawet słyszeć o innym śniadaniu

Daj im luz

Twardsze pomidory, w których jest mniej miąższu, wytrzymają dłużej. Wszelkie miękkie, mięsiste odmiany, na przykład bawole serca czy malinowe, psują się szybciej. Dlatego na nie trzeba zwrócić szczególną uwagę. Wiadomo, że pomidorów lepiej nie trzymać w lodówce, bo w chłodzie tracą smak. Jest jednak od tego wyjątek. Kiedy są już miękkie, przejrzałe, lepiej je tam schować. Chłód uchroni przed psuciem. W innych przypadkach lepiej im będzie w temperaturze pokojowej. Układając pomidory, na przykład w koszu wiklinowym, pamiętaj, by nie leżały bezpośrednio na sobie. To uchroni je przed wgnieceniami, które sprzyjają szybszemu psuciu. Na zakupy też dobrze wybrać się z koszem. I tak układać pomidory, by nie uszkodziły ich szypułki. Każda, nawet mała dziurka, przebicie skórki może doprowadzić do pojawienia się pleśni.

Najlepsze własne

Jednak nawet gdy przechowujesz pomidory perfekcyjnie, to się może zdarzyć wpadka. Pomidora ze śladami pleśni możesz zasadzić nawet w balkonowej donicy. Jednak najpierw trzeba wyhodować sadzonki. Plastry pomidora, a najlepiej same nasionka umieścić na wilgotnej ziemi. Na początku sprawdzi się także zwykła wata. Roślina potrzebuje sporo wody, dużo słońca i ciepła, żeby wykiełkowała. Dlatego na zimne noce lepiej sadzonki schować do pomieszczenia. Gdy w donicy się zazieleni, trzeba rozsadzić sadzonki, najlepiej pojedynczo. Warto spróbować, bo wyhodowanie własnych pomidorów to wielka satysfakcja.

Własne sadzonki? Trochę cierpliwości i może się udać.
Własne sadzonki? Trochę cierpliwości i może się udać. © Pixabay | andriish22
Wybrane dla Ciebie
Zachwycamy się drogimi produktami. Ten klasyczny i tani jest prawdziwym skarbem dla jelit, kości oraz zębów
Zachwycamy się drogimi produktami. Ten klasyczny i tani jest prawdziwym skarbem dla jelit, kości oraz zębów
Zamiast smażyć w głębokim tłuszczu, wybieram inny sposób. Pyszne, lekkie i chrupiące
Zamiast smażyć w głębokim tłuszczu, wybieram inny sposób. Pyszne, lekkie i chrupiące
Czy można jeść odgrzewane ziemniaki? Rozwiewamy wątpliwości raz na zawsze
Czy można jeść odgrzewane ziemniaki? Rozwiewamy wątpliwości raz na zawsze
Ziemniaki gotuję w ten sposób. Mają o wiele więcej smaku
Ziemniaki gotuję w ten sposób. Mają o wiele więcej smaku
Dziadek w wojsku zajadał z kolegami. Do dziś wspomina ten smak
Dziadek w wojsku zajadał z kolegami. Do dziś wspomina ten smak
Tę zupę jadali nasi dziadkowie. Przyjemnie rozgrzewa i dba o jelita
Tę zupę jadali nasi dziadkowie. Przyjemnie rozgrzewa i dba o jelita
Dodaję do placków ziemniaczanych. Są pyszne, obłędnie chrupiące, a do tego nie piją tłuszczu jak szalone
Dodaję do placków ziemniaczanych. Są pyszne, obłędnie chrupiące, a do tego nie piją tłuszczu jak szalone
Dodaję do fasolki. Tak smaczne i syte, że nikt nie zatęskni za kiełbasą
Dodaję do fasolki. Tak smaczne i syte, że nikt nie zatęskni za kiełbasą
Po nazwie na pewno nie skojarzysz, a to jedna z najzdrowszych ryb z Bałtyku. Ma dużo białka i prawie nie ma ości
Po nazwie na pewno nie skojarzysz, a to jedna z najzdrowszych ryb z Bałtyku. Ma dużo białka i prawie nie ma ości
Wstaw do lodówki i zapomnij na kilka godzin. Crème brûlée i inne francuskie desery mogą się schować
Wstaw do lodówki i zapomnij na kilka godzin. Crème brûlée i inne francuskie desery mogą się schować
Zapomniany rarytas z czasów PRL-u. Prawdziwa kolagenowa bomba
Zapomniany rarytas z czasów PRL-u. Prawdziwa kolagenowa bomba
Żadna jajecznica czy sadzone. Na śniadanie robię kremowe jajka po japońsku
Żadna jajecznica czy sadzone. Na śniadanie robię kremowe jajka po japońsku
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯