Karp. Ryba, której nie może zabraknąć na świątecznym stole. Skąd wzięła się ta tradycja i dlaczego jej kultywowanie jest tak ważne?
Wbrew obiegowej opinii to nie Hilary Minc wprowadził karpia na wigilijne stoły. PRL jedynie wywołał amnezję dotyczącą tego, jak rybolubnym narodem niegdyś byliśmy. Bo karp w polskich stawach pływa już od 800 lat, a jego walory docenione zostały nie przez komunistów, a przez zakonników, którzy zapoczątkowali hodowlę tej ryby na polskich ziemiach.