Kupujesz mięso lub mleko w upał? Dietetyk przypomina o zasadzie, o której łatwo zapomnieć
Latem do koszyka trafiają produkty na grilla, mięso na obiad i mleko do porannej kawy. Problem zaczyna się nie przy kasie, lecz chwilę później: w rozgrzanym samochodzie, w bagażniku albo podczas długiego powrotu do domu. Anna Radowicka, dietetyk kliniczny i technolog żywności, wyjaśnia dla Pyszności.pl, dlaczego łańcuch chłodniczy ma tak duże znaczenie, które mięso psuje się najszybciej i jak bezpiecznie transportować mleko w upały.
Magdalena Pomorska