"Sky is the limit" - mawiają ci, dla których pomysłowość i improwizacja to drugie imię. Madison Mulkey, młoda Amerykanka, która postawiła za swój cel maksymalne zaoszczędzenie na cateringu weselnym, wydaje się hołdować tej zasadzie. Film, który opublikowała na TikToku, a w którym opowiada o swoim ekscentrycznym patencie na oszczędność, obejrzało już ponad 2 miliony osób. Chociaż świeżo upieczona żona twierdzi, że jej goście byli zachwyceni, to nie wszyscy internauci podzielają tę opinię.
Panna młoda zamówiła fast food na wesele
Większość z nas doskonale zdaje sobie sprawę z tego, z jak wielkimi kosztami wiąże się organizacja wesela. I chociaż historia Madison Mulkey dotyczy Stanów Zjednoczonych, to i w Polsce znamy ten ból z autopsji. O tym, ile w dzisiejszych czasach trzeba nad Wisłą zapłacić za talerzyk, pisaliśmy zresztą niedawno — tutaj możesz o tym przeczytać.
Wspomniana tiktokerka stwierdziła, że taki obrót spraw jest nie do zaakceptowania. Dlatego, zamiast zamawiać kosztowny, weselny catering, postawiła na fast food. Całe jedzenie pochodziło z jej ulubionej restauracji "Chili's", i obejmowało takie specjały jak polędwiczki kurczaka, frytki, salsa czy bułki jajeczne. Jedynie pięć dań różniło się od pozostałych, bo zostały przygotowane pod dyktando ograniczeń dietetycznych.
Podliczenie wydatków i reakcja gości
Na jedzenie z "Chili's" Madison i jej mąż wydali... 1950 dolarów, czyli nieco ponad 8 tysięcy złotych. W tym miejscu warto zaznaczyć, że gości weselnych było aż 99! Według obliczeń portalu scarymommy.com stworzonych na podstawie badania średniej ceny za talerzyk na weselach w USA, państwo młodzi zaoszczędzili na tym numerze około 7425 dolarów, czyli prawie 23 tysiące złotych.
Chociaż Madison uparcie twierdzi, że jedzenie z "Chili's" na weselu było genialnym pomysłem nie tylko pod względem pieniędzy, to nie wszyscy internauci się z nią zgadzają. Pod zamieszczonym przez nią na TikToku filmem znajduje się też sporo uszczypliwych komentarzy.
Mimo że oszczędność była naprawdę niezwykła, to ciężko się z tym internautą nie zgodzić!