Wszyscy kupują tę dynię, a potem zupa wychodzi wodnista. Zobacz, którą wybrać do garnka

Wraz z nadejściem jesieni zupa dyniowa staje się jednym z najczęściej przygotowywanych obiadów. Sukces tego dania zależy jednak w głównej mierze od wyboru odpowiedniego warzywa. Na sklepowych półkach i targach znajdziemy co najmniej kilka popularnych odmian, ale nie każda z nich sprawdzi się w gęstym, rozgrzewającym kremie. Wybór niewłaściwej dyni może sprawić, że zupa wyjdzie wodnista, bez smaku albo pełna twardych włókien.

Jaką dynię wybrać na zupę?Jaką dynię wybrać na zupę?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | ademidova.com
Katarzyna Gileta

Jeśli zależy ci na czasie i wyrazistym smaku, hokkaido to najlepszy możliwy wybór. Ta niewielka, intensywnie pomarańczowa dynia ma zwartą strukturę i charakterystyczny, lekko orzechowy posmak. Jej największą zaletą jest jednak w pełni jadalna skóra. Nie musisz tracić czasu na uciążliwe obieranie – wystarczy ją umyć, wydrążyć gniazdo nasienne, pokroić i wrzucić do garnka.


WIDEO
Kremowa zupa dyniowa z drożdżowymi mini dyniami. W każdym dodatku czeka serowa niespodzianka

Hokkaido podczas gotowania bardzo szybko mięknie i doskonale się blenduje, tworząc naturalnie gęsty i aksamitny krem. Zazwyczaj waży około 1-2 kg, co stanowi idealną porcję na jeden duży garnek domowej zupy.

Dynia piżmowa. Słodka i kremowa

Drugim trafnym wyborem na zupę jest dynia piżmowa, którą łatwo rozpoznać po jasnym, beżowym kolorze i charakterystycznym kształcie przypominającym dużą gruszkę. Ma bardzo mało pestek, które są skupione wyłącznie w jej dolnej części, co daje dużo twardego, pełnowartościowego miąższu. Wymaga obierania, ale jej skóra jest stosunkowo cienka, więc bez problemu poradzisz sobie z nią za pomocą zwykłej obieraczki do warzyw. Dynia piżmowa ma delikatny, słodkawy i lekko maślany smak. Świetnie sprawdza się w zupach, szczególnie jeśli przed zblendowaniem upieczesz ją w piekarniku.

Dynia prowansalska i olbrzymia. Kiedy lepiej uważać?

Duże, żebrowane dynie prowansalskie (muszkatołowe) mają ciemnopomarańczowy miąższ, ale zawierają w sobie znacznie więcej wody. Jeśli zrobisz z nich zupę krem w tradycyjny sposób – po prostu gotując w bulionie – danie może wyjść zbyt rzadkie. Aby tego uniknąć, taką dynię należy najpierw upiec, aby odparować nadmiar płynu, co zauważalnie wydłuża czas przygotowania obiadu.

Z kolei popularna dynia zwyczajna (olbrzymia), która często waży po kilkanaście kg i jest sprzedawana w dużych kawałkach, to warzywo o najmniejszych walorach kulinarnych. Jej miąższ jest bardzo wodnisty, dość mdły i ma tendencję do rozpadania się na włókna. Zdecydowanie lepiej zostawić ją do wydrążania ozdób na Halloween, a do garnka wybrać hokkaido lub odmianę piżmową.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!