Nazywają go "grzybem dla leniwych". Powód spodoba się każdemu grzybiarzowi
Przybysz z Zachodu uraczył swoją obecnością grzybiarzy z Pomorza. Borowik amerykański, zwany też (nie bez powodu) "grzybem dla leniwych", upodobał sobie nadbałtyckie wydmy. To w Polsce rzadko spotykany okaz, dlatego jego pojawienie się stanowi nie lada gratkę dla fanów grzybobrania i znawców.