W naszych lasach pojawił się rzadki grzyb. Grzybiarze nie ukrywają radości, ale i zdziwienia
Polskie lasy nie czekają na jesień i już teraz potrafią zgotować pasjonatom niespodziankę. Ostatnie doniesienia z leśnych traktów zelektryzowały miłośników mykologii, którzy natknęli się na wyjątkowo niecodzienne i wczesne znalezisko. W sieci zawrzało, w ruch poszły koszyki.
Zdjęcie przedstawiające koszyk pełen koźlarzy topolowych opublikowane na jednej z grup dla grzybiarzy wywołało niemałe poruszenie. Post zdobył tysiące reakcji, a internauci pisali wprost: "niemożliwe!", "to chyba z zeszłego roku", "chyba za wcześnie i za sucho".
Skąd to zdziwienie? Koźlarz topolowy w polskich lasach standardowo rośnie dopiero od lipca do października. Jednak przy sprzyjających warunkach pogodowych, takich jak wysoka temperatura i duża wilgotność podłoża, pojedyncze sztuki potrafią wystrzelić w ściółce już w czerwcu. Co więcej, to gatunek, którego nawet bardzo doświadczeni zbieracze nie spotykają na każdym kroku.
Boczniaki panieruję i smażę. Smakują jak skrzydełka z KFC
Co to za grzyb i gdzie go szukać?
Koźlarz topolowy (Leccinum duriusculum) to grzyb jadalny, który nie pojawia się w przypadkowych miejscach. Jego występowanie jest ściśle związane z obecnością konkretnych drzew - przede wszystkim topoli białej (białodrzewu) oraz topoli osiki. To właśnie z nimi wchodzi w symbiozę (mikoryzę).
Kapelusz tego grzyba osiąga średnicę od 5 do 15 cm. Ma barwę jasnobrązową, szarobrązową lub ciemnobrązową z wyraźnym czerwonawym odcieniem. Powierzchnia młodego grzyba jest lekko zamszowa, a u starszych okazów staje się gładka. Rurki są gęste, u młodych okazów białawe lub kremowe, z wiekiem stają się szare. Po uciśnięciu lub uszkodzeniu rurki powoli zmieniają kolor na brązowawy. Trzon jest cylindryczny, masywny, u podstawy wrzecionowato pogrubiony.
Po przekrojeniu miąższ koźlarza topolowego od razu przebarwia się na różowo lub czerwonawo, a u podstawy trzonu staje się zielononiebieski. Po dłuższej chwili całe miejsce uszkodzenia ciemnieje do koloru szaroczarnego.
Jak smakuje koźlarz topolowy i jak go przygotować?
W królestwie koźlarzy ten konkretny gatunek uchodzi za jeden z najsmaczniejszych. Jego zaletą jest fakt, że miąższ w kapeluszu jest wyjątkowo twardy, jędrny i rzadko bywa robaczywy. Ma przyjemny, delikatny grzybowy zapach i łagodny smak.
Warto pamiętać, że podczas obróbki termicznej (gotowania czy smażenia) jego miąższ mocno ciemnieje, stając się niemal czarny, co jest całkowicie naturalnym zjawiskiem chemicznym i nie wpływa na jakość potrawy. Twardy miąższ koźlarza sprawia, że idealnie nadaje się on do dłuższego duszenia. Nie rozpada się i zachowuje genialną strukturę.
Letni gulasz z koźlarza
Składniki:
- 500 g świeżych, oczyszczonych koźlarzy topolowych (same kapelusze i twarde części trzonów),
- 1 cebula,
- 2 ząbki czosnku,
- 2 łyżki masła klarowanego,
- 100 ml bulionu warzywnego lub wody,
- 3 łyżki gęstej śmietany 18 proc.,
- szczypta soli, świeżo mielonego czarnego pieprzu,
- kilka gałązek świeżego tymianku.
Sposób przygotowania:
- Koźlarze oczyść z piasku i liści. Pokrój je w grubą kostkę. Cebulę pokrój w piórka, a czosnek posiekaj w drobną kosteczkę.
- Na głębokiej patelni rozpuść masło klarowane. Wrzuć cebulę oraz czosnek. Zeszklij je na małym ogniu przez około 3 minuty.
- Zwiększ ogień, dorzuć pokrojone koźlarze i świeży tymianek. Smaż przez 5 minut, aż grzyby puszczą sok i delikatnie się skurczą.
- Wlej bulion lub wodę, zmniejsz ogień, przykryj patelnię i duś całość przez około 15-20 minut, aż grzyby będą miękkie.
- Zdejmij patelnię z ognia.
- Śmietanę wymieszaj w kubku z kilkoma łyżkami gorącego sosu z patelni, a następnie powoli wlej do grzybów, stale mieszając.
- Dopraw gulasz solą oraz dużą ilością czarnego pieprzu.
Taki gulasz wybitnie smakuje podany z kaszą gryczaną lub na plackach ziemniaczanych. Smacznego!
Zasady grzybobrania
Pamiętaj o najważniejszych zasadach bezpiecznego grzybobrania. Zbieraj wyłącznie te grzyby, które dobrze znasz, a najlepiej skonsultuj swoje zbiory z grzyboznawcą. Nie wyrywaj, nie niszcz grzybni oraz leśnej ściółki. Unikaj zbierania bardzo małych lub młodych grzybów, które trudno zidentyfikować. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, skontaktuj się z najbliższą stacją sanitarno-epidemiologiczną.
Pamiętaj, aby nie podawać grzybów małym dzieciom. Nie przyjmuj porad od przypadkowo spotkanych grzybiarzy i unikaj kupowania grzybów z nieznanego źródła. Co najważniejsze, nigdy nie próbuj identyfikować grzybów, smakując – to może być niebezpieczne dla zdrowia lub życia.