Zagraniczni turyści ocenili najgorsze sałatki świata. Na liście aż siedem dań z Polski

Kiedy myślimy o polskich sałatkach, przed oczami stają nam rodzinne uroczystości, imieniny u cioci i świąteczny stół uginający się od półmisków. Zagraniczni turyści mają jednak na ten temat zupełnie inne zdanie. W zaktualizowanym zestawieniu najgorzej ocenianych sałatek globu serwisu TasteAtlas znalazło się aż siedem tradycyjnych polskich propozycji. Niektóre pozycje w rankingu mogą mocno zaskoczyć.

Sałatka jarzynowaSałatka jarzynowa
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Katarzyna Gileta

TasteAtlas to popularny międzynarodowy przewodnik kulinarny, w którym użytkownicy z całego świata oceniają lokalne potrawy w skali od 1 do 5 gwiazdek. Choć polskie zupy, pierogi czy chleby regularnie trafiają na szczyty rankingów najlepszych dań, kategoria sałatek okazała się dla nas bezlitosna. Cudzoziemcom najwidoczniej trudno zrozumieć naszą miłość do gotowanych warzyw korzeniowych, kiszonek i solidnych porcji majonezu. Oto siedem dań z Polski, które turyści uznali za kulinarne nieporozumienie.


WIDEO
Sałatka ziemniaczana z boczkiem. Na grillu stanie się prawdziwym hitem

Szałot – 13. miejsce

Najwyżej, bo tuż za niechlubną czołową dziesiątką, uplasował się tradycyjny śląski szałot. Dla mieszkańców Śląska to absolutna świętość, bez której trudno wyobrazić sobie niedzielny obiad czy wigilijną kolację. Podstawą są gotowane ziemniaki pokrojone w kostkę, do których dodaje się cebulę, kiszone ogórki, ugotowane jajka oraz wędzony boczek lub kiełbasę, a niekiedy nawet drobno posiekanego śledzia. Całość spaja majonez lub musztardowy sos.

Co mogło odrzucić obcokrajowców? Przede wszystkim potężna kaloryczność, wyrazisty, kwaśno-słony posmak i ciężka, zwarta konsystencja. Dla kogoś przyzwyczajonego do chrupiących liści sałaty z lekkim winegretem, ziemniaczana mieszanka z wędzonym boczkiem i rybą podana na zimno bywa barierą nie do przejścia.

Sałatka z kukurydzy – 18. miejsce

Kolejny szok dla wielu Polaków, bo to imprezowy klasyk z lat 90., który do dziś króluje na domówkach. Receptura bywa różna, ale baza zazwyczaj opiera się na słodkiej kukurydzy z puszki, ugotowanych jajkach, żółtym serze, porze i sporej ilości majonezu. Często ląduje w niej także pokrojona w kostkę szynka lub ananas.

Międzynarodowi krytycy zarzucają jej brak finezji i przesadną słodycz połączoną z tłustym sosem. Składniki z puszki wymieszane z majonezem i zalanym nim żółtym serem dla podniebień z basenu Morza Śródziemnego czy Azji brzmią po prostu jak kulinarna droga na skróty.

Sałatka z boczkiem – 56. miejsce

W połowie stawki wylądowała sałatka z boczkiem. W polskim wydaniu to najczęściej wariacja na temat sałatki ziemniaczanej lub makaronowej, wzbogacona o podsmażony, chrupiący boczek, ogórki kiszone, cebulę i majonezowo-śmietanowy dressing. Choć w teorii boczek ratuje każde danie, w chłodnej wersji sałatkowej tłuszcz wieprzowy zastyga i zmienia strukturę potrawy.

Zagraniczni goście, którzy w sałatce szukają lekkości, orzeźwienia i świeżych ziół, po zjedzeniu kilku kęsów zimnego boczku w gęstym sosie poczuli się po prostu przytłoczeni.

Sałatka z buraków – 65. miejsce

Gotowane buraki to jeden z filarów naszej tradycji kulinarnej, ale dla wielu obcokrajowców ich ziemisty posmak bywa trudny do zaakceptowania. Klasyczna sałatka z tartych lub drobno krojonych buraków z dodatkiem zeszklonej bądź surowej cebuli, jabłka, odrobiny octu i oleju to dla nas idealny dodatek do schabowego czy pieczeni.

Zagraniczni turyści oceniają ją jednak jako danie zbyt mdłe, monotonne w fakturze i przesadnie słodkawe. Jeśli dodamy do tego intensywny, czerwony sok barwiący wszystko na talerzu, nietrudno zrozumieć, dlaczego osoby nieprzyzwyczajone do buraków od małego dały jej niskie noty.

Sałatka wiosenna – 80. miejsce

Obecność tej pozycji w rankingu budzi największe zdziwienie, bo przecież trudno o coś bardziej świeżego i chrupiącego na polskim stole. Sałatka wiosenna z rzodkiewki, ogórka gruntowego, pęczka szczypiorku, koperku i jajek na twardo to synonim majowego obiadu.

Co więc poszło nie tak? Najprawdopodobniej winowajcą jest sos. Podczas gdy na świecie warzywa skrapia się dobrą oliwą z cytryną, u nas tradycyjnie zalewa się je gęstą, kwaśną śmietaną 18 proc. lub majonezem. Warzywa szybko puszczają wodę, a całość po kilkunastu minutach traci chrupkość i zamienia się w dość rzadki, mleczny płyn. Dla turystów szukających chrupkości to widok mało apetyczny.

Ćwikła – 88. miejsce

Umieszczenie ćwikły z chrzanem w rankingu sałatek zakrawa na spore nieporozumienie terminologiczne twórców serwisu. Dla nas ćwikła to ostry dodatek do wędlin, pieczonych mięs i wielkanocnych jaj, a nie samodzielna sałatka jedzona widelcem z miski.

Nic dziwnego, że obcokrajowiec, który zamówił "sałatkę" i dostał miseczkę purpurowej pasty o smaku palącego w nosie chrzanu, mógł przeżyć spore rozczarowanie. Ognisty, bezkompromisowy charakter tartego chrzanu w połączeniu ze słodyczą buraka bez obecności kawałka dobrej kiełbasy obok po prostu zwala z nóg nieprzyzwyczajone kubki smakowe.

Klasyczna sałatka warzywna – 92. miejsce

Na 92. pozycji znalazła się królowa polskich stołów, czyli tradycyjna sałatka jarzynowa. Gotowana marchew, pietruszka, seler, ziemniaki, ogórki kiszone, jajka na twardo, groszek z puszki i nieodłączny majonez w ilościach hurtowych.

Dla każdego Polaka to smak dzieciństwa i absolutny obowiązek na Boże Narodzenie czy Wielkanoc. Dla kogoś z zewnątrz to jednak estetyczna i fakturowa zagadka: miękkie, ugotowane niemal do miękkości warzywa korzeniowe utopione w białym, kwaśno-tłustym sosie. Brak chrupiących elementów, dominacja majonezu i specyficzny zapach gotowanego selera sprawiają, że jarzynowa rzadko zdobywa serca cudzoziemców od pierwszego kęsa.

Czy jest się czym przejmować?

Rankingi TasteAtlas warto traktować ze sporym dystansem i przymrużeniem oka. Pokazują one przede wszystkim różnice kulturowe i przyzwyczajenia smakowe. Kuchnia polska przez stulecia opierała się na warzywach korzeniowych, fermentacji i pożywnych, sycących dodatkach, które miały dawać energię w chłodniejszym klimacie. Choć turyści mogą kręcić nosem na naszą jarzynową czy szałot, dla nas miska dobrze doprawionej sałatki z majonezem zawsze pozostanie najlepszym smakiem rodzinnego domu.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE