Tata pokazał mi te grzyby. Inni grzybiarze nawet się nie schylają, a ja wychodzę z lasu z pełnym koszem
Sezon grzybowy trwa w najlepsze, a lasy wypełniają się miłośnikami zbierania darów natury. Wszyscy polują na prawdziwki, podgrzybki czy kurki, a tymczasem istnieją gatunki mniej znane, które potrafią zaskoczyć obfitością. Jednym z nich są siwki – niepozorne grzyby, obok których wielu grzybiarzy przechodzi obojętnie. Mój tata nauczył mnie je rozpoznawać i od tamtej pory rzadko wracam do domu z pustym koszem.