Tata pokazał mi te grzyby. Inni grzybiarze nawet się nie schylają, a ja wychodzę z lasu z pełnym koszem

Sezon grzybowy trwa w najlepsze, a lasy wypełniają się miłośnikami zbierania darów natury. Wszyscy polują na prawdziwki, podgrzybki czy kurki, a tymczasem istnieją gatunki mniej znane, które potrafią zaskoczyć obfitością. Jednym z nich są siwki – niepozorne grzyby, obok których wielu grzybiarzy przechodzi obojętnie. Mój tata nauczył mnie je rozpoznawać i od tamtej pory rzadko wracam do domu z pustym koszem.

Siwki to inaczej gąska niekształtnaSiwki to inaczej gąska niekształtna
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Sezon grzybowy to dla wielu osób najpiękniejszy czas w roku. Lasy pełne są zapachu wilgotnej ziemi, a każdy spacer może zakończyć się koszem pełnym smakowitych skarbów. Większość grzybiarzy wypatruje jednak przede wszystkim prawdziwków, podgrzybków czy kurek, zupełnie ignorując inne gatunki, które rosną tuż pod nogami.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czym są siwki?

Siwki to potoczna nazwa gąsówki szarej – jednego z mniej znanych, ale w pełni jadalnych gatunków grzybów. W wielu regionach Polski określa się je także mianem "śnieżynki" albo "szaraczki". Choć nie wyglądają tak okazale jak borowiki, potrafią obficie występować i zapełnić kosz w krótkim czasie.


Charakterystyczną cechą siwek jest szarawy kapelusz, który z wiekiem może przybierać ciemniejsze odcienie, czasem z lekkim, oliwkowym połyskiem. Kapelusz osiąga zazwyczaj od 5 do 12 centymetrów średnicy i ma delikatnie wypukły kształt, spłaszczający się z czasem. Blaszki są jasne, gęste, lekko zbiegające na trzon. Trzon smukły, biało-szary, czasem z żółtawym zabarwieniem u podstawy. Miąższ jest biały, jędrny i ma przyjemny, lekko mączny zapach.


Siwki cenione są przede wszystkim za dobry smak i uniwersalne zastosowanie w kuchni – świetnie nadają się do smażenia, marynowania czy suszenia. Choć przez wielu grzybiarzy pozostają niedoceniane, ci, którzy nauczą się je rozpoznawać, często sięgają po nie częściej niż po popularniejsze gatunki.

Jak bezpiecznie rozpoznać siwki?

Rozpoznawanie siwek wymaga wprawnego oka, ale po kilku udanych grzybobraniach staje się to o wiele prostsze. Najważniejsze cechy, na które warto zwrócić uwagę:

  • Kapelusz – szary, często z ciemniejszymi smugami, średnicy od 5 do 12 cm. Młode owocniki mają kapelusz wypukły, starsze spłaszczony.
  • Blaszki – jasne, gęste, lekko zbiegające na trzon.
  • Trzon – smukły, biało-szary, często z delikatnie żółtawą podstawą.
  • Miąższ – biały, jędrny, o łagodnym, mącznym zapachu.

Trzeba jednak uważać, bo siwki bywają mylone z innymi, mniej wartościowymi, a nawet trującymi grzybami. Szczególną ostrożność należy zachować wobec gąsówki mydlanej, która ma charakterystyczny, nieprzyjemny zapach przypominający mydło. Podobieństwa występują też z niektórymi gatunkami gołąbków.


Dlatego początkującym grzybiarzom poleca się zbierać siwki tylko wtedy, gdy są absolutnie pewni rozpoznania – najlepiej pod okiem doświadczonej osoby. Zawsze też warto pamiętać o podstawowej zasadzie: jeśli mamy, choć cień wątpliwości co do gatunku, lepiej zostawić grzyba w lesie.

Zastosowanie siwek w kuchni

Siwki to grzyby niezwykle uniwersalne – delikatne w smaku, lekko mączne, z przyjemnym aromatem, który podkreśla wiele dań. Dzięki jędrnemu miąższowi nie rozpadają się podczas obróbki i świetnie nadają się do różnych sposobów przygotowania.

  • Smażenie – świeże siwki można podsmażyć na maśle z cebulką i podawać jako samodzielne danie lub dodatek do ziemniaków, kaszy czy jajecznicy.
  • Marynowanie – młode, niewielkie okazy doskonale sprawdzają się w occie. W zimowe dni stanowią aromatyczny dodatek do dań obiadowych.
  • Zupy i sosy – siwki nadają potrawom delikatny, grzybowy smak i pięknie zagęszczają wywary.
  • Suszenie – choć rzadziej się o tym mówi, suszone siwki są świetnym dodatkiem do bigosu, pierogów czy farszów.

Ich atutem jest to, że można je zbierać w dużych ilościach – dlatego kuchnia z udziałem siwek staje się różnorodna i bogata. Wielu smakoszy twierdzi, że odpowiednio przygotowane w niczym nie ustępują popularniejszym borowikom czy kurkom.

Pamiętaj o najważniejsze zasadach bezpiecznego grzybobrania. Zbieraj wyłącznie te grzyby, które dobrze znasz, a najlepiej skonsultuj swoje zbiory z grzyboznawcą. Nie wyrywaj, nie niszcz grzybni oraz leśnej ściółki. Unikaj zbierania bardzo małych lub młodych grzybów, które trudno zidentyfikować. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, skontaktuj się z najbliższą stacją sanitarno-epidemiologiczną. Pamiętaj, aby nie podawać grzybów małym dzieciom. Nie przyjmuj porad od przypadkowo spotkanych grzybiarzy i unikaj kupowania grzybów z nieznanego źródła. Co najważniejsze, nigdy nie próbuj identyfikować grzybów, smakując – to może być niebezpieczne dla zdrowia lub życia.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Robię je w 2 minuty i smaruje kanapki. Lepsze niż masło i syci na dlugo
Robię je w 2 minuty i smaruje kanapki. Lepsze niż masło i syci na dlugo
Takie skwarki możesz jeść bez obaw. Przyjemnie chrupią, ale nie podnoszą cholesterolu
Takie skwarki możesz jeść bez obaw. Przyjemnie chrupią, ale nie podnoszą cholesterolu
Zimowe racuchy robię bez grama mąki. Pachną jak rozgrzewająca herbatka
Zimowe racuchy robię bez grama mąki. Pachną jak rozgrzewająca herbatka
Podsmażam na patelni i miksuję na gładko. Sos do makaronu smakuje jak z dojrzałych pomidorów
Podsmażam na patelni i miksuję na gładko. Sos do makaronu smakuje jak z dojrzałych pomidorów
Hitowych churrosów nie smażę w głębokim tłuszczu. Do maczania robię słodki i zdrowy sosik
Hitowych churrosów nie smażę w głębokim tłuszczu. Do maczania robię słodki i zdrowy sosik
To pizza idealna? Zapytaliśmy gwiazdkowego szefa kuchni o składniki na ciasto
To pizza idealna? Zapytaliśmy gwiazdkowego szefa kuchni o składniki na ciasto
Z wczorajszych ziemniaków smażę placki. Szybki i tani obiad
Z wczorajszych ziemniaków smażę placki. Szybki i tani obiad
Chlebek, który podaje się na przekąskę. Przepis sięga starożytności
Chlebek, który podaje się na przekąskę. Przepis sięga starożytności
Wkładam do mielonych. Po przekrojeniu goście oniemieją z zachwytu
Wkładam do mielonych. Po przekrojeniu goście oniemieją z zachwytu
Spróbowałem pizzy w stylu Detroit. Mój dietetyk nie byłby zadowolony
Spróbowałem pizzy w stylu Detroit. Mój dietetyk nie byłby zadowolony
Azjaci się zajadają. Wspiera jelita, ale smak nie jest dla każdego
Azjaci się zajadają. Wspiera jelita, ale smak nie jest dla każdego
Blenduję mięso z rosołu z kilkoma dodatkami. Sklepowe pasty kanapkowe nie mogą się równać
Blenduję mięso z rosołu z kilkoma dodatkami. Sklepowe pasty kanapkowe nie mogą się równać
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟