Wyrzucasz z ogródka, a w Meksyku robią z nim jajecznicę. Ten chwast świetnie wspiera wątrobę
Podczas porządków w ogrodzie większość z nas bez mrugnięcia okiem usuwa tę roślinę z grządek. Tymczasem za granicą ta zielona roślina jest cenionym dodatkiem do wielu potraw, w tym porannej jajecznicy.
Portulaka warzywna w meksykańskim menu oraz na targowiskach występuje pod nazwą verdolagas. To niska, płożąca się roślina o charakterystycznych, mięsistych, grubych łodyżkach w kolorze czerwonawo-brunatnym oraz drobnych, owalnych liściach przypominających sukulenty. Kocha słońce i piaszczystą glebę, dlatego w Polsce masowo porasta ogrody, szczeliny w chodnikach i przydomowe trawniki. Chociaż u nas wciąż walczy się z nią jak z chwastem, to jedno z najstarszych i najbardziej odżywczych dzikich warzyw świata.
Szarpany kurczak w kukurydzianych tacos domowej roboty. Z wyrazistym sosem jogurtowym smakuje najlepiej
Portulaka w kuchni
Portulaka to dobre źródło kwasów tłuszczowych omega-3 (szczególnie kwasu alfa-linolenowego), które wykazują silne działanie przeciwzapalne. Jest bombą antyoksydacyjną – zawiera gigantyczne ilości glutationu, witaminy C, E oraz betalain. Związki te bezpośrednio wspomagają hepatocyty (komórki wątrobowe) w procesach detoksykacji, chronią narząd przed stłuszczeniem i przyspieszają jego regenerację po ciężkostrawnych posiłkach czy kuracjach lekowych.
Jajecznica po meksykańsku z portulaką
Tradycyjne meksykańskie huevos con verdolagas najczęściej przygotowuje się z dodatkiem aromatycznego, lekko pikantnego sosu salsa verde, który idealnie współgra z kwaskowatym smakiem portulaki. Do jajek wykorzystuje się także zielone pomidory, ale możesz śmiało zastąpić je klasycznym przecierem. Możesz także całkowicie pominąć pomidorowy akcent i skupić się na samych jajkach z portulaką.
Składniki:
- 2 duże garści świeżo zerwanej portulaki warzywnej (liście wraz z miękkimi łodyżkami)
- 3-4 jajka
- pół małej cebuli,
- 1 ząbek czosnku
- 4–5 łyżek przecieru z zielonych pomidorów lub zwykłego koncentratu (można pominąć).
- pół małej papryczki jalapeno (opcjonalnie),
- 1 łyżka smalcu lub oleju
- sól, pieprz do smaku,
- świeża kolendra do posypania.
Sposób przygotowania:
- Portulakę zbierz z czystego miejsca, dokładnie umyj w zimnej wodzie, aby pozbyć się piasku.
- Odetnij tylko najgrubsze, zdrewniałe nasady łodyg. Resztę (liście i miękkie pędy) posiekaj na mniejsze kawałki.
- Na patelni rozgrzej tłuszcz. Wrzuć pokrojoną w kostkę cebulę oraz posiekany czosnek i jalapeno.
- Smaż, aż cebula ładnie się zeszkli.
- Dodaj posiekaną portulakę na patelnię. Smaż całość przez około 3-4 minuty. Roślina pod wpływem ciepła nieco ściemnieje i zmięknie, podobnie jak szpinak.
- Wlej na patelnię passatę pomidorową lub salsę verde, zmniejsz ogień i pozwól całości mrugać przez 2 minuty, aby smaki się połączyły, a nadmiar wody odparował.
- W międzyczasie roztrzep w miseczce jajka ze szczyptą soli i pieprzu.
- Wlej jajka na patelnię z portulaką i sosem.
- Mieszaj delikatnie na małym ogniu, aż jajka zetną się do Twojej ulubionej, kremowej konsystencji.
Przed podaniem posyp danie obficie świeżą kolendrą. Podawaj z ciepłą tortillą lub chrupiącym pieczywem. Smacznego!