Porady5 obrzydliwie brudnych miejsc w restauracji. Kelnerzy nie chcą o tym mówić!

5 obrzydliwie brudnych miejsc w restauracji. Kelnerzy nie chcą o tym mówić!

5 obrzydliwie brudnych miejsc w restauracji.  Kelnerzy nie chcą o tym mówić!
Ewa

03.08.2020 13:54

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Czy myślałeś o tym, że Twoja ulubiona restauracja może serwować Ci coś więcej niż tylko jedzenie? Sprawdź, na co uważać i zwracać szczególną uwagę podczas następnej wizyty w knajpie.

#1 Menu

Menu to coś, po co zawsze sięgamy w restauracjach. I nie tylko my: przez cały dzień wędruje ono z rąk do rąk, zaliczając przy tym setki osób.
I tutaj powinien pojawić się w naszej głowie alarm: skoro uścisk dłoni uważany jest za świetny nośnik bakterii to co dopiero z restauracyjnym menu?
Według badań, na powierzchni karty może być 185 000 bakterii w 1 cm2. Dla porównania: w 1cm2 toalety publicznej znajdziemy 500-1000 bakterii. Spora różnica, prawda?
Dlatego ważne jest, żeby pamiętać o myciu rąk po kontakcie z menu. Teoretycznie, karty powinny być odkażane przez obsługę, ale lepiej polegać jedynie na sobie.

Restauratorzy w Hiszpanii wychodzą z genialnym pomysłem!

Przyszłością jest używanie kodów QR. Wystarczy zeskanować je przy pomocy telefonu i we własnym zakresie przeglądać pozycje. Takie rozwiązanie zaczęły wprowadzać już knajpy m.in w Hiszpanii.

Spotkaliście się już z takim rozwiązaniem w Polsce?

#2 I jeszcze sól poproszę

Solniczka i pieprzniczka to coś, po co chętnie sięgamy w knajpach. Oczywiście, zwykle potrawy są wykończone tak, że nie potrzebują doprawienia, ale każdemu z nas zdarzyło się pewnie dosolić przynajmniej frytki. I w ten sposób takich przyprawników dotykało na pewno sporo osób przed Tobą.
W szczególności drobnoustroje upodobały sobie...pieprz. Wykazano, że na szczycie pojemnika znajdować się mogą pałeczki E.coli lub inne bakterie występujące w jelitach oraz kale.

#3 Pojemnik na serwetki

Tam gdzie sięgają ludzkie ręce- tam są i bakterie. A przecież serwetki nie raz przydają się w restauracjach i ciężko wyobrazić sobie jedzenie bez nich. Kto nigdy się nie pobrudził niech pierwszy rzuci kamieniem :)
W czasach pandemii restauracje zaczęły jednak podawać je klientom. Obsługa sama wydaje potrzebne serwetki, serwetniki zniknęły ze stołów i tym samym zmniejszyła się ich ekspozycja na drobnoustroje. Ciekawe, czy ten trend się utrzyma.

#4 Dziecięce krzesełka

Umówmy się, podczas jedzenia dzieci brudzą, to naturalne. Jeśli dodamy do tego brudne pieluszki, palce, które dotykały wszystkiego po drodze to otrzymujemy bogaty wachlarz bakteryjnych możliwości. Zwracaj zawsze uwagę na to, czy obsługa dokładnie myje i dezynfekuje krzesełka do karmienia po wizycie swoich małych gości. Będzie to dla Ciebie sygnał, czy warto prosić o krzesełko dla pociechy przy następnej wizycie!

#5 Cytryna

Ten punkt może zabrzmieć dziwnie, ale przypomnij sobie wodę, drinki, a nawet kawałek ryby. Jeden z artykułów wykazał, że 70% plasterków cytryny z 21 restauracji, miało na sobie jakiś rodzaj drobnoustrojów. Autorzy wspomnieli, że trudno jest określić skąd pochodzą zarazki, ale może to być spowodowane zakażeniem krzyżowym: pracownicy dotykają surowej żywności, a następnie kawałków cytryny lub nie myją rąk przed wyjściem z łazienki.
Może następnym razem z niej zrezygnować?

Pamiętaj, że Twoje zdrowie jest w Twoich rękach: dosłownie i w przenośni. Przed każdym posiłkiem koniecznie myj i dezynfekuj ręce. Dzięki temu unikniesz wielu nieprzyjemnych skutków zakażeń drobnoustrojami i zminimalizujesz ryzyko zachorowania.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także