Śledzie znane były już w czasach średniowiecza. Uznawało się je wtedy za danie postne i przygotowywało w piątki oraz podczas wielkiego postu. Zajadali się nimi i biedni, i bogaci, bo ryba ta była wszechobecne dostępna. Ogromnym jej fanem był sam Władysław Jagiełło. Wspominał o niej Gall Anonim w swoich kronikach. O śledziach pisał również Adam Mickiewicz. Wieszcz narodowy umieścił notkę o nim w swoim wielkim dziele, "Dziadach części III".
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOW ziemniaczanych krokietach czeka mięsna wkładka. Taki duet po prostu wymiata
Od wielu lat przygotowuje się na przykład śledzie w śmietanie, które największą popularnością cieszyły się w czasach PRL. Wtedy zajadali się nimi niemalże wszyscy Polacy. W tym daniu główną rolę grały śledzie, a całości dopełniała cebula. W niektórych rejonach w przepisie używa się jabłek, w innych są one pomijane.
Śledzie w śmietanie według Ani Starmach - przepis
Aby zrobić śledzie w śmietanie według przepisu Ani Starmach, potrzebujesz:
- 500 ml kwaśnej śmietany,
- 8 filetów śledziowych (najlepiej w zalewie octowej),
- 3 jabłek,
- 2 cebul,
- łyżeczki cukru,
- łyżki posiekanego koperku (opcjonalnie),
- łyżeczki chrzanu (opcjonalnie),
- soku z cytryny,
- soli oraz pieprzu do smaku.
Sposób przygotowania:
- Jabłka pokrój w cienkie półplasterki, a obraną cebulę w dość cienkie piórka.
- Obydwa składniki skrop sokiem z cytryny i posyp je dodatkowo koperkiem oraz chrzanem. Wszystko dokładnie wymieszaj.
- Dodaj od razu kwaśną śmietanę i dopraw cukrem, pieprzem oraz solą.
- Pokrój śledzie (mogą mieć kształt rombu) i dorzuć do reszty składników.
- Ponownie wszystko wymieszaj.
- Śledzie w śmietanie najlepiej smakują po kilku godzinach w lodówce. Wtedy wszystkie smaki fajnie się połączą i będą ze sobą idealnie współgrać.