Katarzyna Bosacka nie przejdzie obojętnie obok żadnego producenckiego matactwa. Triki i podstępy przemysłowców na nią nie działają, a dziennikarka próbuje zarazić swoją dociekliwością także innych konsumentów. Świadomość żywieniowa to według niej podstawa nie tylko tanich zakupów, ale również zdrowia. O tym, że w sklepie należy być uważnym, przekonujemy się przecież na każdym kroku. Na przykład, kiedy kupujemy mrożoną zapiekankę...
Skład mrożonej zapiekanki woła o pomstę do nieba
Jak się okazuje, oszczędność czasu to jednocześnie ogromny wydatek w postaci ubytku na zdrowiu. Niektórzy mogą się upierać, że "niekoniecznie zdrowe nie oznacza od razu: szkodliwe". Problem w tym, że w popularnych gotowcach jest moc składników, które dosłownie niszczą nas od środka. Jednym z nich, jednocześnie tym, który Katarzyna Bosacka znalazła w mrożonej zapiekance, jest olej palmowy.
- podkreśla w swoim wpisie Bosacka i tłumaczy, co wraz ze smakowitymi pieczarkami i cebulą dostajemy pod postacią wspomnianej zapiekanki:
Nie tylko "ser" sprawił, że dziennikarce opadły ręce. Również pieczywa użytego do zapiekanki nie można uznać za zdrowe. W nim również Bosacka dopatrzyła się oleju palmowego (na dodatek w formie utwardzonej, czyli takiej, która zawiera niesławne izomery trans), a także konserwantów, barwników, emulgatorów, aromatów i środków do przetwarzania mąki.
Olej palmowy — co warto wiedzieć
Według Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej tłuszcz z palmy olejowej stanowi blisko 40 proc. światowej produkcji olejów roślinnych. Chociaż jego reputacja ostatnio kuleje, nie oznacza to, że wszystkie negatywne opinie mają pokrycie w faktach. Warto więc nauczyć się odróżniać bardzo zdrowy surowy olej palmowy, od wersji utwardzonej. Niestety to właśnie ta ostatnia forma oleju palmowego jest używana nagminnie w przemyśle.
Utwardzony olej palmowy sprzyja polepszeniu smaku i tekstury produktów, a także przedłużeniu ich żywotności. Obecny we wspomnianej przez Katarzynę Bosacką zapiekance tłuszcz jest jednocześnie wyjątkowo szkodliwy, bowiem wpływa na układ sercowo-naczyniowy gorzej niż najgorsze nasycone tłuszcze pochodzenia zwierzęcego. Lepiej się go wystrzegać i wzorem dziennikarki czytać etykiety!
Szukasz pomysłu na bezmięsny obiad? Wypróbuj przepis na kotlety z ciecierzycy.