Farsz jak do ruskich, ale nie lepię ani jednego pieroga. Pracy o wiele mniej
Mam słabość do pierogów ruskich, ale czasem na samą myśl o wyrabianiu ciasta i lepieniu każdego odechciewa mi się gotowania. Wtedy zamiast za pierogi biorę się za naleśniki, ale farsz pozostaje taki sam.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Ms VectorPlus