Jajka sadzone są jednym z tych śniadań, które przygotowuje się w kilka minut, ale łatwo przesadzić z temperaturą. Zbyt zimna patelnia sprawi, że białko się rozleje, a zbyt gorąca szybko przypiecze jego brzegi. Gordon Ramsay pokazuje, że dobre jajko sadzone nie wymaga przykrywki ani skomplikowanych dodatków.
WIDEOUrocze jajka sadzone to przepis na udane śniadanie
Jajko sadzone Gordona Ramsaya bez gumowego białka
Metoda kosteczki polega na wykorzystaniu dwóch tłuszczów. Najpierw jajko trafia na odrobinę oleju, który pozwala równomiernie rozpocząć smażenie. Gdy białko zacznie się ścinać, dokładam masło pokrojone w kostkę.
Roztopione masło pieni się i łatwo rozprowadza po patelni. Wtedy lekko przechylam naczynie lub nabieram tłuszcz łyżką i polewam nim wyłącznie białko. Ciepłe masło ścina je także od góry, ale żółtko nie dostaje bezpośrednio zbyt dużej dawki temperatury. Efekt to sprężyste białko bez surowych fragmentów oraz miękki, intensywnie żółty środek.
Jajko sadzone – metoda Gordona Ramsaya krok po kroku
Najważniejsze jest wyczucie momentu. Patelnię rozgrzej na średnim ogniu: olej ma być gorący, ale nie może dymić. Jajko warto wybić najpierw do małej miseczki – łatwiej wtedy uniknąć skorupki i delikatnie przełożyć je na tłuszcz.
Składniki:
- 2 jajka,
- 1 łyżeczka oleju rzepakowego lub oliwy,
- 2 łyżeczki masła,
- 1 szczypta soli w płatkach,
- 1 szczypta świeżo mielonego czarnego pieprzu.
Sposób przygotowania:
- Rozgrzej patelnię na średniej mocy palnika i wlej olej.
- Wybij jajka do dwóch osobnych małych miseczek.
- Przelej jajka ostrożnie na gorącą patelnię i od razu oprósz białka oraz żółtka solą.
- Smaż przez około 40–60 sekund, aż spód białka zacznie się ścinać.
- Dodaj masło i poczekaj, aż całkowicie się rozpuści oraz zacznie lekko pienić.
- Przechyl patelnię i polewaj białka gorącym masłem za pomocą łyżki, omijając żółtka.
- Zdejmij patelnię z palnika, gdy białko będzie zwarte, a żółtko nadal miękkie.
- Dopraw jajka pieprzem i podawaj od razu.
Tak przygotowane jajko sadzone Gordona Ramsaya świetnie pasuje do chrupiącego pieczywa, tostów na zakwasie albo podsmażonych szparagów. Jeśli lubisz ostrzejsze śniadania, dorzuć odrobinę płatków chili, kilka kropli srirachy lub sosu Worcestershire. Dobrym dodatkiem będzie też parmezan starty drobno tuż przed podaniem.