Tak jak kopytka mają być z ziemniaków, tak leniwe z twarogu. To jasne. Wszelkie składnikowe ekscesy są świetne (oczywiście jeśli zostały smakowo dobrze skomponowane), ale podstawa powinna być jednak w zgodzie z tradycją.
Nie inaczej podeszła do sprawy Ewa Wachowicz, miss Polonia z 1992 roku, sekretarz prasowa Waldemara Pawlaka, aż w końcu prowadząca kulinarnego show Ewa gotuje, który jako pierwszy magazyn w Polsce był nadawany prostu z kuchni gospodarza (a raczej - gospodyni) programu. Nie odeszła od tradycji, nie weszła w żadne kulinarne scysje, a jednocześnie dodała do swoich leniwych składnik, który robi doskonałą robotę w ogólnej kompozycji. Spójrzmy więc.
Leniwe według Ewy Wachowicz
- 1/2 kg twarogu tłustego
- 15 dag mąki + do podsypywania
- 3 jajka
- szczypta soli
- 2 łyżki masła szałwiowego
- 3 łyżki masła
- 2 łyżki bułki tartej
- cukier brązowy
Sposób przygotowania:
Jeśli nie masz akurat pod ręką tajnego składnika leniwych Ewy Wachowicz, czyli masła szałwiowego, zrobisz je samodzielnie w chwilę. Wystarczy podgrzać masło i dodać do niego liście szałwii. Ewa Wachowicz proponuje wrzucić je w całości i odstawić, by masło przesiąkło ziołowym aromatem. Bardziej popularnym sposobem jest posiekanie szałwii i podgrzanie je razem z masłem.
Twaróg rozgnieć w misce widelcem. Rozbij jajka, rozdziel żółtka od białek. Żółtka dodaj do twarogu i wymieszaj razem z mąką.
Białka roztrzep ze szczyptą soli i dodaj do twarogu. Wyrób ciasto. W tym momencie Ewa Wachowicz przestrzega przed dodaniem dodatkowej mąki, mimo że masa będzie się kleiła.
Ciasto wyłóż na podsypaną mąką stolnicę i uformuj wałek. Krój na 2-centymetrowe romby i gotuj we wrzącej, osolonej wodzie. Kiedy leniwe wypłyną na wierzch, gotuj jeszcze 1 minutę, łyżką przełóż do zimnej wody i odcedź.
Na zwykłym maśle zrumień bułkę tartą i dodaj do leniwych. Polej ciepłym masłem szałwiowym i posyp cukrem.
A poniżej też kluski, ale w innej odsłonie. Prosto z naszego kanału na YouTube.