Przypadkiem trafili na miejski festyn w Rydze. Zaniemówili na widok tego, czym zajadają się Łotysze
Miało być tanio i tradycyjnie, a skończyło się totalnym zaskoczeniem. Podczas wakacji w Rydze nasza czytelniczka Monika zdała się na kulinarne polecenia sztucznej inteligencji. AI trafiło w punkt, ale prawdziwy szok nastąpił po wyjściu z lokalu. Para trafiła w sam środek wielkiej, mięsnej uczty.
Katarzyna Gileta