Mateusz Gessler przyznał, bez jakiego dania nie wyobraża sobie świąt. Zawsze dorzuca do niego trzy rzeczy
Mateusz Gessler, znany kucharz i restaurator, potrzebował kilku lat, by przekonać się do tradycyjnych, polskich smaków świątecznych. Jako mały chłopiec w stanie wojennym wyjechał ze swoją mamą do Francji. Zdecydowanie bliższa mu była francuska kuchnia. Jak to się stało, że pokochał barszcz i pierogi? Dlaczego polubił polskie święta? O tym porozmawialiśmy tuż przed Wigilią.