Rosła na każdej działce. Wykrzywiała buzię, ale to diament wśród owoców
Kiedyś trudno było znaleźć choćby jeden rodzinny ogródek działkowy bez charakterystycznych, gęsto obsypanych krzewów. W lipcu całe gałęzie uginały się pod ciężarem małych, czerwonych kuleczek. Chociaż jako dzieci zjadaliśmy je garściami, to ich intensywnie kwaśny smak natychmiast wykrzywiał buzię w grymasie. Dziś te krzewy coraz częściej znikają z naszych ogrodów.
Ewa Malinowska