Błąd, który popełnia większość z nas. Przez to babeczki nigdy nie są tak puszyste, jak powinny

Puszyste muffinki z borówkami i kruszonką nie wymagają cukierniczych umiejętności, ale łatwo zepsuć ich efekt jednym prostym błędem. Zwykle chodzi o temperaturę pieczenia ustawioną od początku zbyt nisko. Jeśli chcesz, by babeczki wyrosły wysoko, miały złocistą kopułkę i nie były zbite w środku, zastosuj krótki etap intensywnego pieczenia.

Muffinki z borówkami i kruszonką piecz w dwóch temperaturachMuffinki z borówkami i kruszonką piecz w dwóch temperaturach
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Marcin Michałowski

Muffinki często kojarzą się z szybkim wypiekiem "do kawy", dlatego wiele osób miesza składniki, przelewa masę do papilotek i od razu wkłada formę do piekarnika nagrzanego do 180 stopni Celsjusza. To poprawna metoda, ale nie zawsze daje efekt wysokich, apetycznie wyrośniętych babeczek. Ja zaczynam inaczej – od mocniejszego uderzenia temperatury.


WIDEO
Muffinki z twarogiem i wiśniami. Smaczna propozycja na deser


Muffinki potrzebują mocnego startu

Największym błędem jest pieczenie babeczek przez cały czas w jednej, umiarkowanej temperaturze. Wtedy ciasto rośnie wolniej, a jego wierzch może pozostać płaski. Krótki pobyt w bardzo gorącym piekarniku sprawia, że proszek do pieczenia lub soda zaczynają działać intensywniej, a para wodna szybciej unosi ciasto.

Właśnie dlatego muffinki z borówkami i kruszonką warto najpierw piec w temperaturze 220 stopni Celsjusza. Wystarczy 5 minut, aby na wierzchu zaczęła tworzyć się charakterystyczna, rumiana czapka. Potem trzeba zmniejszyć temperaturę, by środek dopiekł się równomiernie, a owoce nie puściły zbyt dużo soku.

Jak napełniać foremki na muffinki?

Drugą ważną zasadą jest ilość ciasta w papilotkach. Przy klasycznej formie z 12 gniazdami o pojemności około 100 ml nie kończę na napełnieniu ich do 3/4 wysokości. Jeśli zależy ci na wysokich babeczkach, możesz nałożyć masę niemal pod sam brzeg.

Nie obawiaj się, że muffinki od razu wypłyną z formy. Gęste ciasto, szczególnie z dodatkiem borówek i kruszonki, podczas pierwszych minut pieczenia unosi się przede wszystkim do góry. Dzięki temu wypiek wygląda jak z dobrej cukierni, a nie jak płaskie ciastko z papierowej foremki.

Muffinki z borówkami i kruszonką piecz w dwóch temperaturach

Formę wstaw do piekarnika rozgrzanego do 220 stopni Celsjusza i piecz przez 5 minut. Następnie, bez otwierania drzwiczek, obniż temperaturę do 180 stopni Celsjusza. Piecz babeczki jeszcze około 12-18 minut, zależnie od wielkości foremek i wilgotności owoców.

Pod koniec sprawdź patyczkiem środek jednej babeczki. Powinien wyjść suchy lub z kilkoma wilgotnymi okruszkami, ale bez surowego ciasta. Gotowe muffinki zostaw w formie na kilka minut, a potem przełóż na kratkę. Dzięki temu spód nie zaparzy się od nagromadzonej pary.

Muffinki z borówkami i kruszonką najlepiej smakują lekko ciepłe, gdy owoce są jeszcze soczyste, a wierzch przyjemnie chrupie. Zamiast borówek możesz użyć malin, porzeczek albo drobno pokrojonych brzoskwiń. Najważniejsze pozostaje jednak jedno: gorący start i późniejsze spokojne dopiekanie.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE