Jedz świeże i suszone. Uciążliwy problem zniknie raz na zawsze

Śliwki należą do naszych najpopularniejszych rodzimych owoców — w Polsce ustępują miejsca jedynie jabłkom i truskawkom. Sezon na śliwki w pełni, dlatego czerpmy z niego garściami. Dlaczego? Otóż poza wyśmienitym smakiem, śliwki oferują nam mnóstwo właściwości prozdrowotnych.

Śliwki i ich wartości odżywczeŚliwki i ich wartości odżywcze
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Isabel Heiss

Gatunkiem powszechnie uprawianym w naszym kraju jest śliwa domowa, zwana również europejską. To bardzo dobra wiadomość, bowiem owoce w tym przypadku charakteryzują się wyjątkowo wysoką zawartością związków polifenolowych o właściwościach przeciwutleniających.

Błonnik i sorbitol, czyli super zestaw dla łatwiejszego wypróżniania się

Jeśli cierpisz na zaparcia lub po prostu chcesz uregulować swój rytm wypróżnień, sięgaj regularnie po śliwki: w sezonie — świeże, a poza nim suszone. Tutaj sprawdzą się również przetwory ze śliwek, np. soki, musy czy konfitury.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ciasto Salceson jest puszyste i bardzo aromatyczne. Pokocha je cała rodzina

Śliwki zawierają sorbitol. To związek chemiczny z grupy alkoholi cukrowych. Sorbitol absorbuje wodę i podrażnia nieco jelito grube, co czyni go naturalnym środkiem przeczyszczającym. W połączeniu z błonnikiem nierozpuszczalnym (ten zwiększa masę trawionych pokarmów i ułatwia wypróżnianie), błonnikiem rozpuszczalnym (ten ma właściwości rozwalniające) oraz polifenolami sorbitol sprawia, że spożywanie śliwek przeciwdziała zaparciom.

Włączenie do codziennej diety śliwek, a także soku śliwkowego, musu czy powideł będzie z pewnością pomocne w zwiększeniu częstości wypróżniania. Powinny zwrócić uwagę na ten fakt również osoby z zaparciową formą zespołu jelita drażliwego. Z kolei w przypadku dzieci, czy też osób z biegunkową postacią IBS zaleca się ostrożność w konsumpcji tych letnio – jesiennych owoców.

Śliwki mają pozytywny wpływ na mikroflorę jelitową

Wspomniane już błonnik i sorbitol to połączenie korzystnie wpływające również na kondycję naszego mikrobiomu jelitowego. Bakterie, jakie zamieszkują nasze jelita, poddają błonnik i sorbitol procesowi fermentacji. W ten sposób powstają krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe o działaniu przeciwzapalnym. Środowisko, jakie tworzy się w takich warunkach, wykazuje dodatkowo potencjał przeciwnowotworowy. Poprawie ulega również stan nabłonka okrężnicy.

Przyjmuje się, że śliwki mogą stanowić swego rodzaju prebiotyk. Błonnik, jaki zawierają, sprzyja bowiem rozwojowi pożytecznych bakterii, m.in. LactobacillusBifidobacterium.

Włączając śliwki do diety chronisz swój układ sercowo – naczyniowy

Jak dowodzą badania, spożywanie śliwek może obniżyć poziom nadtlenków lipidowych oraz białka CRP w surowicy. Takie działanie przeciwzapalne i antyoksydacyjne owoców wynika m.in. z zawartości wysokiej ilości związków fenolowych, w tym głównie kwasów chlorogenowego, kryptochlorogenowego i neochlorogenowego.

Aktywność fenoli, zwłaszcza w połączeniu z działaniem błonnika, będzie pomocna również w obniżaniu cholesterolu całkowitego oraz cholesterolu frakcji LDL we krwi. Wykazano, że regularne spożywanie śliwek suszonych przez osoby z łagodną hipercholesterolemią skutkuje poprawą profilu lipidowego. Oznacza to, że śliwki w diecie mogą obniżyć poziom cholesterolu całkowitego oraz cholesterolu LDL. Dodatkowo "śliwkowa dieta" wykazuje potencjał w obniżaniu ciśnienia tętniczego.

W tym przypadku warto jednak pamiętać, że śliwki to jedynie element stylu odżywiania, a nie cudowny lek na nadciśnienie, czy też problemy z cholesterolem. Co więcej, śliwki, zwłaszcza suszone, to bogate źródło węglowodanów. Zatem na ich konsumpcję powinny uważać osoby z zaburzeniami gospodarki glukozowo – insulinowej, w tym cierpiące na insulinooporność czy cukrzycę.

Kompot ze śliwek - bez usuwania pestek
Ze śliwek można robić soki, musy i powidła © Adobe Stock

Związki zawarte w śliwkach mają potencjał w zapobieganiu osteoporozie

Śliwki obecne w diecie mogą stanowić skuteczną strategię w zapobieganiu demineralizacji kości. Dlaczego? Otóż owoce te zawierają związki korzystnie wpływające na stan kości, a także na stan mikrobioty jelitowej, której kondycja wiąże się bezpośrednio z występowaniem lub brakiem stanów zapalnych w organizmie. Związki te to przede wszystkim:

- witaminy A, E, K1, C, B6, tiamina, ryboflawina, niacyna;

- minerały, w tym potas, wapń, fosfor, magnez, cynk, miedź, mangan, bor;

- a także fenole.

W kontekście zdrowia układu kostnego na szczególną uwagę zasługują tutaj fenole oraz miedź, bor i witamina K1. Zaobserwowano, że spożywanie śliwek bogatych w te właśnie substancje aktywne może przyczynić się do zatrzymania, a nawet odwrócenia procesu demineralizacji kości.

Wysoka zawartość fenoli sprawia, że śliwki to doskonałe pożywienie przeciwzapalne i antyoksydacyjne

Śliwki przyciągają uwagę swoim głębokim, ciemnym kolorem. To zasługa czerwononiebieskiego barwnika nadającego owocom intensywny odcień. Barwnik ten to tak naprawdę cała grupa antocyjanów wykazujących dodatkowo właściwości chroniące przed nowotworami oraz chorobami serca.

Wspomniany już wcześniej kwas chlorogenowy to z kolei związek fenolowy o silnym działaniu przeciwutleniającym. Takie działanie pozwala m.in. unieszkodliwiać toksyczne substancje, jakie docierają do naszego organizmu ze środowiska zewnętrznego.

Z kolei obecna w śliwkach kwercetyna skutecznie zwalcza wolne rodniki, zapobiega powstawaniu nowotworów hormonozależnych, hamuje utlenianie cholesterolu LDL i wykazuje działanie protekcyjne dla układu sercowo – naczyniowego. To z pewnością wystarczające powody, aby sięgać po śliwki jak najczęściej, prawda?

Wybrane dla Ciebie
Moja rodzina już nie może się doczekać na ten sernik. Smak podkręca dodatek popularny w PRL
Moja rodzina już nie może się doczekać na ten sernik. Smak podkręca dodatek popularny w PRL
Wątróbka z tym dodatkiem wychodzi delikatna i bardzo kremowa. Każdy kęs rozpływa się w ustach
Wątróbka z tym dodatkiem wychodzi delikatna i bardzo kremowa. Każdy kęs rozpływa się w ustach
W moim domu nikt nie je czerwonego mięsa. Dlatego na Wielkanoc robię kurczaka w sosie chrzanowym
W moim domu nikt nie je czerwonego mięsa. Dlatego na Wielkanoc robię kurczaka w sosie chrzanowym
Co roku na Wielkanoc piekę białą kiełbasę na kapuście. Znika ze stołu szybciej niż pasztet czy pieczeń
Co roku na Wielkanoc piekę białą kiełbasę na kapuście. Znika ze stołu szybciej niż pasztet czy pieczeń
Wielkanocny bigos z przepisu Strzelczyka. Tak pyszny, że robię co roku dwa sagany
Wielkanocny bigos z przepisu Strzelczyka. Tak pyszny, że robię co roku dwa sagany
Na Podlasiu dodają do żurku. Wielkanocna zupa nabiera głębi smaku
Na Podlasiu dodają do żurku. Wielkanocna zupa nabiera głębi smaku
Zamiast dorzucać do sałatki, faszeruję nim jajka. Są znacznie lepsze niż tradycyjne
Zamiast dorzucać do sałatki, faszeruję nim jajka. Są znacznie lepsze niż tradycyjne
Dodaję do sałatki jarzynowej i robię podwójną porcję. Goście przychodzą z pojemnikami, żeby zabrać na wynos
Dodaję do sałatki jarzynowej i robię podwójną porcję. Goście przychodzą z pojemnikami, żeby zabrać na wynos
Wrzucam do mięsa i robię kotlety. Są pełne smaku i niesamowicie soczyste
Wrzucam do mięsa i robię kotlety. Są pełne smaku i niesamowicie soczyste
Łączę 3 składniki i w mig mam pyszny deser. Jest mięciutki i delikatny jak chmurka
Łączę 3 składniki i w mig mam pyszny deser. Jest mięciutki i delikatny jak chmurka
Ta babka pachnie w całym domu i jest mięciutka jak obłoczek. Nie wysycha nawet przez kilka dni
Ta babka pachnie w całym domu i jest mięciutka jak obłoczek. Nie wysycha nawet przez kilka dni
Nigdy więcej gorzkiej i twardej wątróbki. Wystarczy wymoczyć ją w tym napoju zamiast mleka
Nigdy więcej gorzkiej i twardej wątróbki. Wystarczy wymoczyć ją w tym napoju zamiast mleka
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀