W piątki często gotuje się na Kaszubach taką zupę. Bulion jest esencjonalny, ale delikatny
Nie każdy ma ochotę zobaczyć w zupie rybią głowę, ale na Kaszubach nikogo to szczególnie nie dziwi. Gotuje się ją razem z kręgosłupem i ośćmi, bo właśnie z nich wychodzi najlepszy wywar – klarowny i przepyszny.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Bozena Pisarska