Kiełbasa bankietowa dobrze sprawdzała się jako element półmiska zimnych przekąsek. Kroiło się ją w plasterki i podawało z pieczywem, musztardą, chrzanem albo marynowanymi warzywami. Jej receptura nie jest skomplikowana, ale wymaga zachowania właściwych proporcji. Na 800 g wieprzowiny wykorzystuję 200 g twardej słoniny, dzięki której gotowy wyrób pozostaje soczysty.
DLA CIEBIEFocaccia z łososiem i burratą - włoskie danie jak z restauracji
O jej smaku decydują proporcje i przyprawy
Do kiełbasy bankietowej z PRL-u wykorzystuję po 400 g wieprzowiny klasy I i II. Pierwsza jest chudsza i odpowiada za mięsistą strukturę, natomiast druga zawiera więcej tkanki łącznej oraz tłuszczu, dzięki czemu pomaga uzyskać spoisty farsz. Twarda słonina wzbogaca smak i zapobiega nadmiernemu wysuszeniu kiełbasy podczas obróbki.
Charakterystyczny aromat tworzą dwa rodzaje pieprzu, czosnek, kolendra oraz gałka muszkatołowa. Niewielka ilość cukru nie sprawia, że kiełbasa staje się słodka, lecz łagodzi słoność i zaokrągla smak. Mięso wyrabiam do chwili, gdy masa stanie się wyraźnie kleista. Dzięki temu kiełbasa nie rozpada się podczas krojenia.
Przepis na domową kiełbasę bankietową jak z PRL-u
Składniki:
- 400 g wieprzowiny klasy I,
- 400 g wieprzowiny klasy II,
- 200 g twardej słoniny,
- 3 płaskie łyżeczki soli peklowej,
- 1/4 płaskiej łyżeczki cukru,
- 1 płaska łyżeczka czarnego pieprzu,
- 1/2 płaskiej łyżeczki białego pieprzu,
- 1-2 ząbki czosnku,
- 1/4 płaskiej łyżeczki kolendry mielonej,
- szczypta gałki muszkatołowej mielonej,
- osłonki do kiełbasy.
Sposób przygotowania:
- Pokrój oba rodzaje wieprzowiny w kostkę i przełóż je do osobnych naczyń.
- Natrzyj mięso solą i pozostaw je w lodówce na 24-48 godzin.
- Pokrój słoninę na mniejsze kawałki i dokładnie ją schłodź.
- Zmiel wieprzowinę klasy I przez sitko o większych oczkach.
- Przepuść wieprzowinę klasy II oraz słoninę przez drobniejsze sitko.
- Rozetrzyj czosnek i wymieszaj go z cukrem, pieprzem czarnym, pieprzem białym, kolendrą oraz gałką muszkatołową.
- Połącz mięso, słoninę i przyprawy, a następnie wyrabiaj masę, aż stanie się jednolita i kleista.
- Napełnij farszem przygotowane osłonki, uformuj kiełbasy i pozostaw je do osadzenia.
- Osusz kiełbasy, a następnie uwędź je ciepłym dymem do uzyskania złocistego koloru.
- Parz kiełbasy w wodzie o temperaturze około 75-80°C, aż w środku osiągną 68°C.
- Schłodź gotowe kiełbasy w zimnej wodzie, osusz je i pozostaw w chłodnym miejscu do wystudzenia.
Kiełbasę bankietową podaję po całkowitym schłodzeniu. Kroję ją w cienkie plasterki i układam na półmisku z ogórkami konserwowymi, marynowanymi grzybami oraz pieczywem.