Kelnerka jest zszokowana. Nie dostała napiwku, bo zadała klientom "niegrzeczne" pytanie
Pewien mężczyzna postanowił opuścić restaurację, nie zostawiając napiwku. Na tym historia mogłoby się skończyć, gdyby nie omieszkał wyrazić swojego niezadowolenia w formie odręcznej notatki wypisanej na świstku. Co tak rozwścieczyło gościa restauracji? Marny serwis? Niesmaczny posiłek? Otóż ani jedno, ani drugie. Solą w oku okazało się niegrzeczne (w jego opinii) pytanie, jakie kelnerka skierowała do niego i jego towarzyszki.