Zamówiła obiad w Maroku i pokazała paragon. Kwota to spore zaskoczenie

Zamiast zatłoczonych plaż w Chorwacji czy włoskich miasteczek, coraz więcej osób wybiera bardziej egzotyczne kierunki. Nasza czytelniczka Iza spędziła wraz z córką urlop w Maroku i postanowiła zjeść obiad w klimatycznym lokalu w sercu Marrakeszu. Rachunek, który otrzymała, doskonale pokazuje, ile kosztuje kulinarna podróż do Afryki Północnej.

Ile kosztuje obiad w Marrakeszu?Ile kosztuje obiad w Marrakeszu?
Źródło zdjęć: © Pyszności
Katarzyna Gileta

Kuchnia marokańska słynie z wyrazistych przypraw, aromatycznych dań i połączeń, w których słodkie składniki spotykają się z wytrawnymi. Jej charakter kształtowały przez wieki tradycje berberyjskie, arabskie i śródziemnomorskie. W wielu potrawach pojawiają się m.in. kumin, kolendra, cynamon, szafran czy popularna mieszanka ras el hanout.


WIDEO
Pita z kurczakiem i sosem tzatziki. Przepis w greckim stylu

Jednym z charakterystycznych elementów marokańskiej kuchni jest łączenie mięsa z suszonymi owocami i orzechami. Jagnięcinę czy kurczaka dusi się z morelami, śliwkami, figami, migdałami czy miodem. Efekt? Połączenie słodkich i wytrawnych smaków, które trudno pomylić z kuchnią innego regionu.

Dania ze sztuką w tle. Restauracja w sercu medyny

Pani Iza wraz z córką na obiad wybrała restaurację Terrasses des Arts, znajdującą się w starej części Marrakeszu, niedaleko historycznej bramy Bab Doukkala. Miejsce łączy gastronomię ze sztuką i marokańskim rzemiosłem. W budynku można oglądać m.in. fotografie, dywany, ceramikę i inne lokalne wyroby, a stoliki restauracyjne znajdują się na dachu. Z tarasu rozciąga się widok na medynę, czyli lokalny bazar.

Menu w restauracji w Marrakeszu
Menu w restauracji w Marrakeszu

Karta dań łączy marokańskie klasyki z propozycjami kuchni międzynarodowej. Są tu m.in. harira, briouates i tadżin, ale także steki, makarony czy burgery. Tym razem na stole znalazły się jednak przede wszystkim lokalne specjały.

Harira, tadżin z jagnięciną i słodka pastilla

Posiłek rozpoczął się od hariry, czyli jednej z najbardziej charakterystycznych marokańskich zup. Przygotowuje się ją m.in. na bazie pomidorów, soczewicy, ciecierzycy i ziół. Do zupy tradycyjnie podaje się również daktyle, świeżą miętę oraz kawałek cytryny. Sok z cytrusa pozwala przełamać intensywny smak i aromat potrawy.

  • Obiad w Marakeszu
  • Obiad w Marakeszu
[1/2] Harira Źródło zdjęć: © Pyszności

Jako danie główne na stół trafił tadżin z jagnięciną, orzechami i suszonymi owocami. Tadżin to arabskie gliniane naczynie składające się z podstawy i stożkowatej pokrywy. Duszone w nim mięso staje się niezwykle miękkie i dobrze przechodzi aromatem przypraw. W tej wersji jagnięcinie towarzyszyły m.in. suszone morele i śliwki, orzechy włoskie, sezam oraz migdały. Połączenie mięsa ze słodkimi owocami i chrupiącymi dodatkami świetnie oddaje charakter marokańskiej kuchni.

Pastilla
Pastilla © Pyszności

Na deser pani Iza i jej córka zamówiły dwie porcje pastilli. Są to cienkie, chrupiące płaty ciasta warka (marokański odpowiednik ciasta filo) przełożone delikatnym kremem. Całość została obficie oprószona płatkami migdałów i cukrem pudrem. Dla przełamania słodyczy na talerzu znalazł się mus malinowy oraz świeże owoce.

385 dirhamów za obiad dla dwóch osób. Tyle zapłaciły

Pani Iza przesłała nam również zdjęcie paragonu. Ile zapłaciła za obiad dla dwóch osób w turystycznej części Marrakeszu? Na rachunku znalazły się: harira za 70 dirhamów, tadżin z jagnięciną za 145 dirhamów, litr wody gazowanej za 40 dirhamów oraz dwie pastille po 65 dirhamów. Łącznie daje to 385 dirhamów marokańskich, czyli około 154 zł.

Paragon za obiad w Marakeszu
Paragon za obiad w Marakeszu © Pyszności

Najdroższą pozycją na rachunku był tadżin z jagnięciną – 145 dirhamów, czyli około 58 zł. Harira kosztowała 70 dirhamów (ok. 28 zł), każda z pastilli 65 dirhamów (ok. 26 zł), a litr wody gazowanej – 40 dirhamów (ok. 16 zł).

154 złote za obiad w Marrakeszu. Jak wypada na tle Polski?

Kwota 154 złotych za dwudaniowy obiad z deserami dla dwóch osób w restauracji usytuowanej na dachu w centrum atrakcyjnego turystycznie miasta wypada korzystnie. W popularnych polskich kurortach lub w centrum Krakowa czy Warszawy podobny zestaw z duszoną jagnięciną, deserem i napojami kosztowałby znacznie powyżej 200-300 zł. Paragon z Marrakeszu pokazuje, że egzotyczna kulinarna podróż może być przyjazna dla wakacyjnego budżetu, ale warto dobierać odpowiednie lokale z polecenia.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE