Zapomniany polski przysmak wraca do łask. Kuroń pokazał, jak zrobić prażoki
Pamiętacie smak obiadów u babci? Jan Kuroń przywraca do łask prażoki – genialnie proste kluski z ziemniaków i mąki. Te tanie i sycące prażoki, zwane też prażokami, z chrupiącymi skwarkami to prawdziwy hit.
Prażoki, czyli skromne danie z ziemniaków, znów pojawiają się na naszych stołach. Jeszcze niedawno kojarzone głównie z kuchnią biedniejszą, domową i "od święta nieodpowiednią", dziś wracają w wielkim stylu. To przykład kuchni, która nie potrzebuje drogich składników ani skomplikowanych technik, by zachwycić smakiem. Prażuchy pachną dzieciństwem, babciną kuchnią i czasami, gdy liczyła się prostota oraz umiejętność wyciągnięcia maksimum smaku z tego, co było pod ręką.
Podstawowy przepis na polskie kopytka
Prażoki – zapomniany klasyk polskiej kuchni
Prażuchy z ziemniaków znane są w różnych częściach kraju pod kilkoma nazwami. Na wschodzie Polski, szczególnie na Kielecczyźnie, mówiło się o prażokach, prazokach czy fuszerze. Niezależnie od nazwy, zasada była zawsze ta sama: ziemniaki, mąka i odrobina soli. Tyle wystarczało, by przygotować sycący obiad dla całej rodziny. Podawano je najczęściej ze skwarkami, podsmażoną cebulą albo po prostu ze zsiadłym mlekiem. Dla wielu osób to smak wakacji u dziadków i kuchni, w której nic się nie marnowało.
Dziś prażoki wracają nie tylko jako ciekawostka kulinarna, ale pełnoprawne danie, które można podać zarówno na szybki obiad, jak i jako element kuchni regionalnej w nowoczesnym wydaniu. Są tanie, szybkie w przygotowaniu i niezwykle uniwersalne.
Prażoki w nowoczesnej odsłonie według Jana Kuronia
Do powrotu parożków do łask przyczynił się m.in. Jan Kuroń, który przypomniał to danie na swoim profilu na Instagramie "Jasiek Kuroń Gotuje". W jego wersji prażoki serwowane są z klasycznym zestawem: boczkiem i przesmażoną cebulką. To połączenie, które nigdy nie zawodzi. Jak sam podkreśla, do pełni szczęścia wystarczy jeszcze szklanka zsiadłego mleka lub kwaśnej śmietany.
Co ważne, to danie nie musi wyglądać idealnie. Można formować je łyżką w podłużne kluski, ale równie dobrze sprawdzi się wersja "rustykalna" – masa wyłożona na talerz i hojnie okraszona dodatkami. To danie ma być swojskie i autentyczne, a nie perfekcyjne jak z restauracyjnego menu.
Dokładny przepis na parożki według Jana Kuronia
Poniżej znajdziesz dokładny przepis na prażoki, który bez problemu odtworzysz w domu.
Składniki:
- 750 g ziemniaków,
- 3 łyżki mąki pszennej,
- sól do smaku,
- pieprz (opcjonalnie),
- skwarki i cebula do podania.
Sposób przygotowania:
- Ziemniaki obierz, opłucz i włóż do garnka. Zalej je zimną, osoloną wodą.
- Po zagotowaniu gotuj ziemniaki przez około 15 minut, aż będą miękkie.
- Odlej około 2/3 wody z garnka, pozostawiając resztę na dnie.
- Wsyp do gorących ziemniaków mąkę pszenną i delikatnie ją rozprowadź, nie mieszając intensywnie.
- Garnek przykryj pokrywką i gotuj całość na bardzo małym ogniu przez około 5 minut, aby mąka się "zaparzyła".
- Dopraw całość solą, a następnie dokładnie rozgnieć ziemniaki ubijaczką lub tłuczkiem na jednolitą masę.
- Za pomocą natłuszczonych łyżek formuj prażoki w podłużny kształt lub wykładaj porcje bezpośrednio na talerz.
- Podawaj prażuchy z podsmażonym boczkiem, cebulką lub samymi skwarkami.
- Opcjonalnie możesz krótko podsmażyć na suchej patelni, aby zyskały lekko przypieczoną skórkę.
Na koniec warto posypać danie świeżą natką pietruszki lub szczypiorkiem – to prosty sposób, by dodać mu świeżości.