Cebularzowe lody i lemoniada z cebulą. Tak świętowali w Lublinie Dzień Cebularza
Lublin cebularzem stoi, a raz w roku świętuje to z rozmachem. Trzecia edycja Dnia Cebularza ściągnęła na Stare Miasto tłumy, a lokalna gastronomia postanowiła udowodnić, że z pszennego placka z cebulą i makiem można zrobić wszystko. Do Lublina mam rzut beretem, więc smak prawdziwego cebularza znam od dziecka. Postanowiłam więc sprawdzić, co w tym roku przygotowali organizatorzy. Było gorąco, tłoczno i bardzo cebulowo. Mój mąż wymiękł już przy pierwszej atrakcji, ale ja zaryzykowałam.