Najzdrowszy owoc kiedyś niemal wszędzie w Polsce. Komuniści tępili na potęgę, ale się nie udało

Przez wieki był ozdobą szlacheckich ogrodów i cennym surowcem w dworskich spiżarniach. W czasach PRL-u uznano go jednak za niewygodny ideologicznie "pański owoc" i masowo wycinano. Dziś dereń czeka na powrót na nasze stoły. Warto dać mu szansę, bo to jeden z najzdrowszych owoców rosnących w Polsce.

Dereń to pyszny i zdrowy owoc, który dziś jest zapomnianyDereń to pyszny i zdrowy owoc, który dziś jest zapomniany
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Ewa Malinowska

Gdyby zapytać dzisiejszego 30-latka o dereń, wielu bezradnie rozłożyłoby ręce. Jeszcze sto lat temu sytuacja wyglądała zupełnie inaczej – krzewy dereniowe rosły niemal w każdym dworskim parku, przy przyklasztornych ogrodach i w bogatszych gospodarstwach. Wykorzystywano go w kuchni, medycynie ludowej oraz do produkcji legendarnej nalewki dereniówki. Dlaczego więc na niemal pół wieku roślina ta prawie całkowicie zniknęła z polskiego krajobrazu?


WIDEO
Pierogi wigierskie z dwoma farszami. Każdy znajdziesz coś dla siebie


Zakazany owoc

Po II wojnie światowej, w okresie PRL-u, dereń podpadł nowym władzom komunistycznym. Ze względu na to, że sadzano go przy pałacach, klasztorach i szlacheckich dworkach, przylgnęła do niego łatka "pańskiego owocu". Kojarzył się z luksusem, dawną arystokracją i minionym ustrojem.

W efekcie ideologicznych czystek w wielu miejscach nakazywano wycinkę krzewów. Dodatkowo dereń był trudny w masowej, przemysłowej uprawie – owoce dojrzewają nierównomiernie, zbiera się je ręcznie, a ich duża pestka nie wpisywała się w socjalistyczny plan wydajności rolniczej. Miejsce derenia w sadach zajęły łatwiejsze w obsłudze porzeczki, jabłonie i czereśnie.

Gdyby nie pasja botaników, w tym prof. Józefa Pióreckiego, który w latach 80. zaczął tworzyć specjalną kolekcję i ratować stare odmiany, roślina ta mogłaby w Polsce całkowicie wyginąć.

Właściwości derenia

Dziś dereń przeżywa w Polsce swój renesans, a dietetycy nie szczędzą mu zachwytów. Te małe, cierpkie, jaskrawoczerwone owoce to prawdziwy skarbiec substancji odżywczych. 100 gramów świeżego derenia zawiera nawet do 300 mg witaminy C – to ponad pięciokrotnie więcej niż popularna cytryna. Dostarcza organizmowi miedź, potas, żelazo, magnez, wapń oraz fosfor, dzięki czemu świetnie wspomaga leczenie anemii i wzmacnia strukturę kości.

Owoce derenia
Owoce derenia © Getty Images | Ekaterina savyolova

Dzięki obecności antocyjanów i flawonoidów wykazuje silne działanie antyoksydacyjne, chroniąc komórki przed starzeniem oraz działając antybakteryjnie i przeciwgorączkowo. Zawarte w nim garbniki działają ściągająco, wspierając pracę układu pokarmowego i pomagając przy dolegliwościach żołądkowych.

Dereń w kuchni

Świeży owoc prosto z krzaka bywa dość cierpki i kwaśny, dlatego najlepsze walory ujawnia po przetworzeniu. Numerem jeden pozostaje domowa dereniówka – wytrawna, aromatyczna nalewka, po którą w medycynie ludowej sięgano przy przeziębieniach czy problemach żołądkowych. Dereń świetnie nadaje się również na przetwory i konfitury (wystarczy połączyć go z słodszymi jabłkami lub śliwkami), a także na syropy odpornościowe z dodatkiem miodu.

Ciekawym pomysłem, wzorem kuchni kaukaskiej, jest także kiszenie zielonych, niedojrzałych owoców derenia, które w smaku do złudzenia przypominają śródziemnomorskie oliwki i stanowią genialny dodatek do pieczonych mięs.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY