Zwycięskie danie przygotowano na bazie szagówek, czyli kopytek krojonych w poprzek – babcia Basia pochodzi z Poznania i dlatego znalazły się one w tej potrawie. Podczas Nocnego Szlaku Kulinarnego, który odbył się z 28 na 29 sierpnia, zostały podane z gulaszem węgierskim doprawionym pieprzem cayenne. Na talerzu znalazły się też nieoczywiste dodatki, takie jak popcorn z kaszy gryczanej, chipsy z marchewki, popiół z czarnych oliwek oraz oliwa porowa – więc było domowo, ale niebanalnie. Co roku jeden składnik jest tematem przewodnim festiwalu, a tym razem była to marchewka, stąd jej obecność w tym daniu.
WIDEORolada z udek kurczaka z kurkową pastą i sosem. Prawdziwa uczta dla podniebienia
Rodzinna restauracja w Gorzowie
Za sukcesem Obiadów Babci Basi stoi Barbara Panasiuk, związana z gastronomią od 59 lat. Dzisiaj rodzinny biznes prowadzą trzy pokolenia, a w codziennej pracy panią Barbarę wspierają córka Violetta Panasiuk-Strzyżewska, wnuk Janusz oraz szefowa kuchni Iwona Rogoza.
Zwycięskie szagówki przez tydzień w specjalnej cenie
Od 23 września przez tydzień w Gobicie będzie można zamówić degustacyjną porcję szagówek z gulaszem węgierskim za 10 zł. A gdyby komuś było za mało, również przez cały tydzień będą dostępne jako pełna porcja obiadowa. Później danie ma wracać do jadłospisu sporadycznie. Żeby na nie trafić, trzeba śledzić codzienną ofertę Obiadów Babci Basi. Menu jest publikowane na Facebooku.
Jakie inne potrawy pojawiają się w menu?
W menu codziennie są 2–3 zupy do wyboru. We wtorek, 23 września można zamówić rosół z makaronem, zupę jarzynową albo krem z marchewki. Na drugie danie, oprócz szagówek z gulaszem węgierskim, są kotlety schabowe, udko gotowane w sosie, filet z kurczaka albo kotlet mielony.
Dla osób, które wolą wersję bezmięsną, lokal proponuje jajko sadzone, szagówki z sosem pieczarkowym oraz naleśniki z dżemem lub czekoladą. Dodatki do obiadu można wybrać osobno – ziemniaki albo kaszę oraz surówkę z białej kapusty, sałatkę z pomidora bądź marchewkę.
Niektóre dania przechodzą na drugi dzień, inne się zmieniają. W tym tygodniu były też pulpety w sosie, jabłka w cieście, krupnik jęczmienny, zupa kalafiorowa czy naleśniki po meksykańsku.