Moje najnowsze odkrycie. Dodałam do zupy i jeszcze nigdy nie była tak pyszna
Sezon na nowalijki i świeże zioła w pełni, ale jeśli myśleliście, że o aromatycznych dodatkach wiecie już wszystko, pora na małe zaskoczenie. Ta niepozorna roślina, którą bez problemu kupicie w doniczce w niemal każdym centrum ogrodniczym, sprawi, że każda zupa momentalnie stanie się jeszcze smaczniejsza niż zazwyczaj.
Mowa o kocance włoskiej. Bywa nazywana "rośliną curry" i wystarczy tylko lekko potrzeć jej srebrzyste listki, by zrozumieć, dlaczego. Pachnie obłędnie – intensywnie, korzennie, niemal identycznie jak najlepsza mieszanka indyjskich przypraw, choć z orientalnym Wschodem nie ma nic wspólnego (pochodzi z basenu Morza Śródziemnego). Choć wygląda jak skrzyżowanie rozmarynu z lawendą, jej moc drzemie w olejkach eterycznych, które pod wpływem ciepła uwalniają głęboki aromat.
Zupa z czerwonej kapusty, która zmienia kolory. Przepis krok po kroku już czeka
Do jakiej zupy ją dodać?
Pasuje zarówno do gulaszy, klasycznych zup (na przykład rosołu lub jarzynowej, na którą przepis dziś przedstawimy), jak i do kremów (na przykład z pieczonej dyni lub z białych warzyw).
Jednak, od tego, do czego ją dodamy, ważniejsze jest to, jak to zrobić. Kocanka jest bardzo intensywna, dlatego najlepiej dodać 2-3 gałązki do gotującej się zupy na około 10-15 minut przed końcem gotowania. Co ważne - nie siekaj ich, ponieważ kocanka najlepiej oddaje smak, gdy jest w całości. Gdy już to zrobi, wyjmij ją (podobnie jak liść laurowy), ponieważ listki mogą być gorzkie, jeśli zostaną w daniu zbyt długo.
Nie tylko smak, ale i zdrowie
Warto wiedzieć, że kocanka włoska nie bez powodu nazywana jest też "nieśmiertelnikiem" (immortelle). W medycynie naturalnej ceni się ją za właściwości wspomagające trawienie i działanie przeciwzapalne. Dodanie jej do ciężkostrawnych dań to więc nie tylko uczta dla podniebienia, ale i ulga dla żołądka, chociaż należy pamiętać, że nie zastępuje pomocy lekarza.
Przepis na zupę jarzynową z kocanką włoską
Składniki:
- 2 marchewki,
- 1 korzeń pietruszki,
- 1/4 selera,
- 1 mały por (tylko biała i jasnozielona część),
- 3-4 średnie ziemniaki,
- 1 litr bulionu warzywnego lub drobiowego,
- 1 łyżka masła klarowanego lub oliwy,
- 2-3 gałązki świeżej kocanki włoskiej (ok. 5-7 cm każda),
- 100 ml śmietanki 30 proc.,
- szczypta soli,
- szczypta świeżo zmielonego pieprzu,
- kilka gałązek natki pietruszki.
Sposób przygotowania:
- Marchew, por, pietruszkę i seler obierz, opłucz, a następnie pokrój w kostkę lub półplasterki.
- W garnku rozgrzej masło lub oliwę. Wrzuć pokrojone warzywa i smaż je na średnim ogniu przez około 5-7 minut.
- W tym czasie ziemniaki obierz, opłucz i pokrój w kostkę. Dodaj je do warzyw i zalej całość gorącym bulionem.
- Doprowadź do wrzenia, a następnie zmniejsz ogień i gotuj pod przykryciem przez około 10 minut.
- Wrzuć gałązki kocanki do zupy i gotuj ją jeszcze przez kolejne 10 minut. Po tym czasie wyłów gałązki i wyrzuć je.
- Zahartuj zupę. W tym celu odlej chochlę zupy do szklanki, dodaj śmietanę i bardzo dokładnie wmieszaj.
- Wlej śmietanę do zupy, dopraw solą oraz dużą ilością świeżo mielonego pieprzu. Całość dokładnie wymieszaj.
- Opłucz i posiekaj natkę pietruszki, a następnie posyp nią zupę. Smacznego!