Nie musisz robić kotletów tylko ze schabu. Te rodzaje mięsa również świetnie się sprawdzą

Mimo że w polskich kuchniach najczęściej królują kotlety schabowe, wcale nie oznacza to, że tylko ten rodzaj mięsa nadaje się do ich przygotowania. Jeśli zastanawiasz się, jakie mięso jest najlepsze na kotlety, warto poznać również inne możliwości. Zwłaszcza jeśli domownicy zaczynają marudzić na powtarzalność posiłków.

Kolety wychodzą rewelacyjne nie tylko ze schabuKolety wychodzą rewelacyjne nie tylko ze schabu
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Aleksandra Szymczycha

Schabowe od lat są jednym z najpopularniejszych obiadów w polskich domach, ale nie są jedyną opcją na chrupiące, soczyste kotlety. Warto sięgnąć również po inne kawałki wieprzowiny, a także drób, wołowinę czy nawet mięso mielone. Każde z nich daje nieco inny efekt: od delikatnych kotletów drobiowych po wyraziste i intensywne w smaku steki siekane. Podpowiadam, jakie mięso jest najlepsze na kotlety i jak dobrać je do ulubionego sposobu przygotowania.


WIDEO
Przepis dnia na złociste kotlety siekane z kurczakiem i dynią. Nikt się im nie oprze

Schab jest chudy, zwarty i łatwy do porcjowania, dlatego tak dobrze sprawdza się w klasycznej panierce. Ma jednak jedną wadę: zbyt długo smażony szybko traci soczystość. Jeśli chcę przygotować kotlety częściej niż tylko od święta, wybieram także inne rodzaje mięsa. Część z nich jest tańsza, inne wymagają krótszej obróbki, a jeszcze inne pozwalają uzyskać bardziej miękki środek bez długiego rozbijania tłuczkiem.

Jakie mięso jest najlepsze na kotlety?

Nie ma jednego uniwersalnego wyboru, bo wiele zależy od rodzaju kotletów. Do panierowanych plastrów najlepiej nadaje się mięso o zwartej strukturze, natomiast do kotletów mielonych wybieram kawałki z niewielką ilością tłuszczu. To właśnie tłuszcz odpowiada za soczystość i smak, dlatego bardzo chude mięso warto łączyć z dodatkami, które zatrzymają wilgoć w środku.

Dobrym zamiennikiem schabu jest karkówka wieprzowa. Jest bardziej poprzerastana tłuszczem, dlatego po usmażeniu pozostaje wyraźnie soczysta. Nie trzeba jej rozbijać bardzo cienko, a po panierowaniu świetnie pasuje do ziemniaków i zasmażanej kapusty. Wystarczy smażyć ją na umiarkowanym ogniu, aby zdążyła zmięknąć bez przypalenia panierki.

Na delikatniejsze kotlety wybieram pierś z kurczaka lub indyka. Mięso drobiowe jest łagodne w smaku i szybko się smaży, ale łatwo je przesuszyć. Rozbijam je więc przez folię na równą grubość, panieruję i smażę krótko. Z piersi indyka wychodzą większe kotlety, które dobrze komponują się zarówno z klasycznymi dodatkami, jak i lekką sałatą.

Nie tylko wieprzowina i drób

Warto wykorzystać również udka z kurczaka bez kości i skóry. To mięso jest ciemniejsze niż pierś, ma więcej smaku i zachowuje soczystość nawet wtedy, gdy kotlet smaży się odrobinę dłużej. Po rozłożeniu i lekkim rozbiciu można przygotować z niego panierowane kotlety przypominające schabowe, ale o bardziej intensywnym aromacie.

Do kotletów mielonych dobrze sprawdza się łopatka wieprzowa, karkówka albo mieszanka wieprzowiny z wołowiną. Łopatka ma odpowiednią ilość tłuszczu i po usmażeniu nie robi się sucha. Wołowina dodaje masie głębokiego smaku, ale sama może wyjść zbyt zwarta, dlatego lubię łączyć ją z wieprzowiną. Taką masę można zamienić w klasyczne mielone, kotlety do hamburgerów albo pieczone pulpeciki.

Ciekawą propozycją jest też mielone mięso z indyka. Jest lekkie, lecz potrzebuje dobrego doprawienia oraz dodatku, który poprawi wilgotność, na przykład namoczonej bułki, cebuli lub jajka. Z kolei z mielonego mięsa drobiowego można przyrządzić niewielkie kotleciki z warzywami, idealne do podania z sosem jogurtowym.

Schab wciąż pozostaje pewniakiem, ale nie warto ograniczać się wyłącznie do niego. Karkówka da kotlety bardziej soczyste, drób – delikatne, a łopatka i mieszanki mielone – pełne smaku. Wystarczy dopasować mięso do wybranego dania, pilnować czasu smażenia i nie bać się kulinarnych zmian.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY