Dziś z niedzielnego rosołu najczęściej robimy zupę pomidorową, ale dawniej w kuchniach stawiano na jeszcze inny przysmak. Zupa kminkowa to doskonały przykład kulinarnego minimalizmu naszych prababć. W czasach, gdy do dyspozycji były głównie podstawowe warzywa korzeniowe oraz zioła z przydomowego ogródka, to właśnie kminek potrafił całkowicie odmienić prosty wywar.
WIDEOBudyń gotowano z kapusty, tort robiono z fasoli. Tak wyglądała kuchnia w czasach okupacji
Zupa kminkowa na rosole
Główną rolę gra w tej zupie cały oraz delikatnie rozcierany w dłoniach kminek. Lekko uprażone na tłuszczu ziarenka uwalniają mnóstwo olejków eterycznych, które nadają wywarowi rozgrzewający, głęboki i odrobinę korzenny posmak. Dodatkowo działają osłonowo na układ pokarmowy i rewelacyjnie ułatwiają trawienie po obfitym posiłku, więc taka zupa świetnie sprawdzi się po weekendowym szaleństwie w kuchni.
Aby zupa była bardziej sycąca i stanowiła wartościowy posiłek dla całej rodziny, serwowano ją często z kluskami kładzionymi, ziemniakami lub porcją kaszy. To przepis nieco udoskonalony i podkręcony: ten przedwojenny bazował jedynie na rosole, kminku i zasmażce z mąki.
Składniki na zupę:
- 1,5 litra bulionu warzywnego lub drobiowego
- 2 czubate łyżki kminku (częściowo rozgniecionego w moździerzu)
- 1 mała cebula
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżka masła klarowanego
- 1 łyżka mąki pszennej (do delikatnej zasmażki)
- 100 ml słodkiej śmietanki 18 proc. lub 30 proc.
- Przyprawy: sól, świeżo mielony czarny pieprz, liść laurowy
- Świeża natka pietruszki do posypania
Składniki na kluski kładzione:
- 1 duże jajko
- ok. 4–5 łyżek mąki pszennej
- 2–3 łyżki wody lub mleka
- szczypta soli
Sposób przygotowania:
- W garnku rozgrzej masło klarowane. Wsyp kminek i podsmażaj go przez około minutę na małym ogniu, aż zacznie intensywnie i pięknie pachnieć.
- Do garnka dodaj drobno posiekaną cebulę oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Gdy cebula się zaszkli, oprósz całość łyżką mąki i wymieszaj, tworząc delikatną zasmażkę.
- Całość stopniowo zalewaj zimnym bulionem, intensywnie mieszając trzepaczką, aby nie powstały grudki. Dodaj liść laurowy i gotuj na wolnym ogniu przez około 15 minut.
- W międzyczasie przygotuj ciasto na kluski: w miseczce roztrzep jajko z solą, wodą oraz mąką, aż uzyskasz gęstą, jednolitą masę o konsystencji gęstej śmietany.
- Zupę możesz przecedzić przez sitko, jeśli wolisz gładki krem bez całych ziaren, lub zostawić kminek w środku. W wersji staropolskiej ziarna tradycyjnie zostawiano w wywarze.
- Za pomocą łyżki zamoczonej we wrzątku kładź małe porcje ciasta bezpośrednio na gotującą się na małym ogniu zupę. Gotuj przez około 2–3 minuty, aż kluski wypłyną na powierzchnię.
- Zdejmij garnek z ognia, zahartuj zupę śmietanką, dopraw do smaku solą i pieprzem.
Podawaj zupę kminkową gorącą, obficie posypaną natką pietruszki, która idealnie dopełnia ziołowy smak. Smacznego!