Nasi dziadkowie jadali ją niemal co chwilę. My już unikamy, a jest napakowana żelazem i białkiem po brzegi
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu wątróbka z cebulą była obowiązkowym punktem rodzinnych obiadów. Szkoda, że dziś tak rzadko po nią sięgamy, bo pod względem zawartości żelaza zdecydowanie przewyższa wołowinę czy schab, a białka dostarcza niemal tyle samo co pierś z kurczaka. Wystarczy odpowiednio ją usmażyć, by zachwycała chrupiącą skórką i soczystym środkiem.
Anna Galuhn