Za jedno opakowanie o wadze 250 gramów trzeba zapłacić 5,99 zł. Wrzucenie takiego pudełeczka do koszyka wydaje się niedużym wydatkiem, ale drobny druk na sklepowej etykiecie zdradza pełne proporcje. Kilogram tych przekąskowych warzyw kosztuje aż 23,96 zł. Za cenę jednego kilograma miniaturowych ogórków można kupić spore zapasy klasycznych ogórków szklarniowych czy gruntowych. Płacimy więc głównie za wygodę i formę.
WIDEOChrupiące ogórki kiszone? Gessler radzi dodać konkretne liście
Dlaczego warzywne miniaturki zyskują taką popularność?
Skąd zatem bierze się popyt na tak drogie warzywa w wersji mini? Mini ogórki mają cienką, gładką skórkę, której nie trzeba obierać, oraz znikome gniazda nasienne. Dzięki temu są bardzo chrupiące i soczyste. Ze względu na niewielki gabaryt idealnie mieszczą się w dziecięcych śniadaniówkach i sprawdzają się jako szybka przekąska do chrupania w biurze lub podróży, bez konieczności używania noża i deski do krojenia.
Czy warto kupić przekąskowe ogórki w Lidlu
Wydatek 6 złotych za porcję warzyw na raz to klasyczny kompromis między oszczędnością a wygodą. Jeśli zależy nam na poręcznej i zdrowej przekąsce do wzięcia z półki z marszu, produkt z Lidla spełni swoje zadanie. Przy planowaniu większej sałatki, mizerii czy po prostu codziennych domowych posiłków znacznie lepiej pozostać przy tradycyjnych ogórkach kupowanych na wagę.