W Katanii makaron robią na oczach gości. Odkryliśmy wyjątkowy lokal

Natalia Strumińska
Makaron w Katanii - słynne dania, które warto zamówićMakaron w Katanii - słynne dania, które warto zamówić
Źródło zdjęć: © Pyszności

Są takie miejsca, do których wraca się jeszcze przed końcem wyjazdu. Ten lokal przyciągnął nas kolorowym wnętrzem i kuchnią widoczną prosto z ulicy, ale zostałyśmy przede wszystkim dla makaronu. Sycylijska pasta alla Norma była tylko początkiem.

25 października obchodzimy Dzień Makaronu i z tej okazji wracam wspomnieniami do pysznego lokalu, który wraz ze znajomymi odwiedziłyśmy podczas wakacji w Katanii. Podczas spaceru natrafiłyśmy na Spaghetti&Co., miejsce zwracające uwagę różowo-czerwonymi akcentami i dużym oknem, przez które można obserwować proces przygotowywania makaronu. Postanowiłyśmy zostać tam na obiad i, szczerze, nie żałowałyśmy tej decyzji. Mało tego, wróciłyśmy tam dwa dni później – bez zastanowienia nagrałam i uwieczniłam na wideo (do zobaczenia poniżej) najciekawsze momenty wizyty.


WIDEO
W Katanii makaron robią na oczach gości

Sycylijskie klasyki na talerzu

Za pierwszym razem zdecydowałyśmy się na klasyk kuchni sycylijskiej, czyli pastę alla Norma za 13,50 euro. To rigatoni w sosie przygotowanym ze sycylijskich pomidorków koktajlowych, ze smażonym bakłażanem i bazylią. Bakłażan był miękki, delikatny i bardzo dobrze komponował się z intensywnym, pomidorowym sosem.

Zachęcone tym połączeniem wróciłyśmy kilka dni później i spróbowałyśmy kolejnych pozycji z menu. Carbonara kosztowała 14,50 euro i smakowała dokładnie tak, jak powinna. Kremowa, wyrazista i konkretna, bez zbędnych dodatków.

Zamówiłyśmy też aglio olio e peperoncino za 11 euro. To proste, dość skromne danie, które składa się z makaronu, czosnku, oliwy extra virgin, chili i pietruszki. Przy tak niewielkiej liczbie składników liczy się przede wszystkim ich jakość, bo to one, a nie multum dodatków, budują smak całej potrawy. Mnie osobiście smakowało ono nieco mniej niż pasta alla Norma, która podczas poprzedniej wizyty wysoko postawiła poprzeczkę.

Świeży makaron na oczach gości

Jedną z rzeczy, które najbardziej przyciągają w Spaghetti&Co., jest możliwość obserwowania pracy kuchni. Była to spora atrakcja podczas jedzenia, bo po kuchni bez przerwy krzątało się kilka osób, przygotowując kolejne dania i obsługując sporą maszynę do formowania makaronu. Wychodziły z niej różne kształty pasty, od klasycznego spaghetti po bardziej charakterystyczne rigatoni.

To właśnie takie miejsca najlepiej zostają w pamięci po wyjeździe. Nie chodzi tylko o sam makaron, choć ten był naprawdę świetny, ale też o możliwość podejrzenia całego procesu jego przygotowania. Jeśli będziecie w Katanii, Spaghetti&Co. warto wpisać na listę miejsc na szybki, pyszny obiad. Szczególnie że lokal działa także podczas popołudniowego riposo, kiedy wiele innych restauracji jest już zamkniętych.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE