Co było pierwsze: Halloween czy dynia? Cóż, z całą pewnością to drugie, ale nie można nie zauważyć istotnego wpływu amerykańskiego święta na wzrost popularności dyni w Polsce. Wycinanie w warzywach straszydeł, farmy dyń i przede wszystkim mnóstwo, naprawdę mnóstwo przepisów z dynią w roli głównej, to nie byle co.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOJabłuszkowe krążki w cieście francuskim. Zrobisz w 15 minut
Niektóre z takich wpisów — z klasycznym purée z dyni na czele — wymaga obrania dyni ze skóry. Osoba, która robi to po raz pierwszy, może złapać się za głowę. Jak się do tego zabrać? Obieraczka nie wchodzi tu przecież w grę. Dla takich osób polecam patent mojej cioci. Dzięki niemu ta wymagana w przepisach czynność stanie się prosta jak konstrukcja cepa.
Dynia ze skórką, czy bez?
Zacznijmy od tego, że nie każdy gatunek dyni trzeba ze skórki obierać. Niektóre z nich, takie jak bijąca ostatnio rekordy popularności hokkaido, nie wymagają tego. Podobnie sytuacja prezentuje się w przypadku dyni kabocha czy piżmowej. Po ugotowaniu lub wyjęciu z pieca tych rodzajów dyń skórka okazuje się miękka i smaczna.
Co ciekawe, korzystanie z tych dyń to nie tylko rozwiązanie praktyczne, ale i bardzo zdrowe. W skórce tych warzyw znajduje się moc witamin i minerałów, których nie chcemy zaprzepaszczać. Pomysłów na wykorzystanie hokkaido nie brakuje, a jeden z nich zobaczysz, klikając w ten link.
Jak obrać dynię ze skórki?
Jeśli jednak zdecydujesz się obrać hokkaido, albo skorzystać z gatunków dyni, które tego wymagają, dobrze będzie, jeśli nie będziesz tego robił metodą prób i błędów. To może skończyć się albo utraceniem dużej ilości miąższu, albo pokaleczonymi palcami. Tego przecież byśmy nie chcieli.
Najlepszym, bezpiecznym i przyjemnym sposobem obierania dyni jest użycie piekarnika. Moja ciocia zawsze robiła to w taki sposób: najpierw trzeba pokroić dynię na kilka mniejszych kawałków. Następnie należy wstawić ją do piekarnika i piec przez 50-60 minut w 180 stopniach. Po tym czasie ostrożnie wyjąć dynię, a gdy przestygnie, wystarczy już tylko użyć łyżki: można nią albo zdjąć skórkę, albo wyskrobać miąższ.
Prawda, że proste?