Była na weselu. Tuż po przyjęciu zachowała się w okropny sposób
"Ślub odbywał się w innym regionie Polski. Miałam świadomość, że panują tam inne zasady, a kuchnia znacznie różni się od tej, którą znam. Jednak aż tak wielkich różnic się nie spodziewałam. Tak naprawdę przez całe przyjęcie zjadłam niewiele. Byłam tak głodna, że po powrocie do pokoju hotelowego zamówiłam pizzę".