Odkąd wróciliśmy z Zakopanego, nie chcę słyszeć o innych. Jestem tak zachwycona, że robię co chwilę

Schabowy w każdą niedzielę może się znudzić. Jednak czasem wystarczy małe urozmaicenie, aby ulubiony kotlet odzyskał dawny wigor. Inspirację na zmianę znalazłam w jednej z zakopiańskich restauracji.

Schabowy zapieczony z góralskimi dodatkami nie ma sobie równychSchabowy zapieczony z góralskimi dodatkami nie ma sobie równych
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Anna Galuhn

Schabowe po góralsku to prawdziwe mistrzostwo świata. Może dlatego, że nie chodzi w nich o to, aby coś zmienić, tylko żeby za sprawą kilku góralskich akcentów nabrały jakości premium. Tymi dodatkami są wyrazista kiełbasa i wędzony ser (idealnie jeśli to jest oscypek), pod którymi zapieka się tradycyjny schabowy w chrupiącej panierce.

Sznycle jak u babci – cielęco-wieprzowe z chrupiącą skórką podaj jak polski obiad

Proste dodatki, a taka różnica

Schabowe przygotuj zgodnie ze sztuką. Rozbij mięso, dopraw solą i pieprzem – możesz dodać trochę przetartej cebuli, a następnie obtocz w panierce i usmaż na złoty kolor. Zadbaj o odpowiednią ilość tłuszczu, w którym kotlet nabierze smaku, a panierka chrupkości. Nasze babcie używały smalcu lub masła klarowanego o kremowym i lekko orzechowym smaku. Również na takim tłuszczu Austriacy smażą sznycle wiedeńskie.

Teraz czas na dodatki. Dobrą suchą kiełbasę, na przykład myśliwską, pokrój w kostkę i podsmaż na patelni. Jeśli chcesz, może dodać pokrojoną w pióra cebulę. Usmażone kotlety ułóż na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzch połóż kiełbasę, przykryj plasterkiem wędzonego sera i zapiecz do zarumienienia.  

Przepis na schabowe po góralsku

Z podanych składników zrobisz 5 dużych kotletów. Podaj do nich opiekane ziemniaki i surówkę z kiszonej kapusty.

Składniki:

  • 0,5 kg mięsa schabowego,
  • 2 jajka,
  • 100 g mąki pszennej,
  • 100 g bułki tartej,
  • 100 g wędzonego sera,
  • 2 kiełbaski myśliwskie,
  • sól i pieprz według uznania,
  • masło klarowane lub smalec do smażenia.

Sposób przygotowania:

  1. Mięso pokrój w plastry i rozbij tłuczkiem na kotlety. Posyp solą i pieprzem. Obtocz najpierw w mące, potem w rozkłóconym jajku, a na końcu w bułce tartej.
  2. Usmaż na złoty kolor na patelni ze sporą ilością roztopionego masła klarowanego lub smalcu.
  3. Na osobnej patelni z niewielką ilością masła podsmaż pokrojoną w kostkę kiełbasę.
  4. Gotowe kotlety ułóż na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzch połóż kiełbasę i pokrojony w plasterki wędzony ser.
  5. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni Celsjusza na 5–10 minut, aby tylko ser się roztopił i zarumienił.
Wybrane dla Ciebie
Pierwszy raz jadłem w Pradze. Od tej pory gotuję ją w największe mrozy, bo rozgrzewa i wzmacnia odporność
Pierwszy raz jadłem w Pradze. Od tej pory gotuję ją w największe mrozy, bo rozgrzewa i wzmacnia odporność
Dlaczego pączki wychodzą twarde? Ten jeden składnik wszystko psuje
Dlaczego pączki wychodzą twarde? Ten jeden składnik wszystko psuje
Zachwycamy się drogimi produktami. Ten klasyczny i tani jest prawdziwym skarbem dla jelit, kości oraz zębów
Zachwycamy się drogimi produktami. Ten klasyczny i tani jest prawdziwym skarbem dla jelit, kości oraz zębów
Zamiast smażyć w głębokim tłuszczu, wybieram inny sposób. Pyszne, lekkie i chrupiące
Zamiast smażyć w głębokim tłuszczu, wybieram inny sposób. Pyszne, lekkie i chrupiące
Czy można jeść odgrzewane ziemniaki? Rozwiewamy wątpliwości raz na zawsze
Czy można jeść odgrzewane ziemniaki? Rozwiewamy wątpliwości raz na zawsze
Ziemniaki gotuję w ten sposób. Mają o wiele więcej smaku
Ziemniaki gotuję w ten sposób. Mają o wiele więcej smaku
Dziadek w wojsku zajadał z kolegami. Do dziś wspomina ten smak
Dziadek w wojsku zajadał z kolegami. Do dziś wspomina ten smak
Tę zupę jadali nasi dziadkowie. Przyjemnie rozgrzewa i dba o jelita
Tę zupę jadali nasi dziadkowie. Przyjemnie rozgrzewa i dba o jelita
Dodaję do placków ziemniaczanych. Są pyszne, obłędnie chrupiące, a do tego nie piją tłuszczu jak szalone
Dodaję do placków ziemniaczanych. Są pyszne, obłędnie chrupiące, a do tego nie piją tłuszczu jak szalone
Dodaję do fasolki. Tak smaczne i syte, że nikt nie zatęskni za kiełbasą
Dodaję do fasolki. Tak smaczne i syte, że nikt nie zatęskni za kiełbasą
Takie naleśniki to świetna opcja na śniadanie lub kolację. Są tak pyszne, że nie myślę już o deserze, a nie mają cukru
Takie naleśniki to świetna opcja na śniadanie lub kolację. Są tak pyszne, że nie myślę już o deserze, a nie mają cukru
Po nazwie na pewno nie skojarzysz, a to jedna z najzdrowszych ryb z Bałtyku. Ma dużo białka i prawie nie ma ości
Po nazwie na pewno nie skojarzysz, a to jedna z najzdrowszych ryb z Bałtyku. Ma dużo białka i prawie nie ma ości
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇