Pieczarki podsmażam i faszeruję nimi ptysie. Nie znam lepszej przekąski na domówki
Są małe i urocze. Ręka wyciąga się po nie sama. Nic dziwnego, że szybko znikają z półmisków. Goście je uwielbiają. Jest z nimi trochę pracy, ale przyjemnie usłyszeć, że są znacznie lepsze niż na słodko! Dlatego w tym roku znowu robię ptysie z nadzieniem pieczarkowym.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Olga Yastremska, New Africa, Africa Studio