Placki ziemniaczane po góralsku to hit. Są tak sycące, że nie trzeba do nich robić gulaszu
Jedzenie z góralskich karczm ma swój absolutnie niepowtarzalny smak i tak samo jest w przypadku placków. Z jakiegoś powodu są znacznie smaczniejsze niż zwykłe, nawet jeśli nie dorzucamy do nich wielu dodatków.
Placki ziemniaczane same w sobie są już pyszne, ale niemal zawsze dodajemy do nich najróżniejsze dodatki – od cukru, przez kwaśną śmietanę aż po mięsne, głębokie w smaku gulasze.
Wielu górali dodaje coś nieco innego, a dokładniej tamtejszą specjalność, czyli oscypki lub (w nieco uproszczonej wersji) górskie serki oraz okrasę z boczku i cebuli, aby otrzymać sycący obiad.
Śniadaniowa tortilla z patelni z ekstra dodatkami. Nasyci na pół dnia
Placki ziemniaczane z oscypkiem
Oscypek jest odpowiedzialny za wyjątkowy, głęboki smak placków góralskich. Kupując go, zwracaj uwagę na certyfikaty i pochodzenie sera.
W dniu 14 lutego 2008 roku, na mocy rozporządzenia Rady (UE) nr 510/2006 oraz wniosku złożonego przez Polskę, oscypek został zarejestrowany jako Chroniona Nazwa Pochodzenia (ChNP) w Unii Europejskiej. Co to jest ChNP? Co oznacza?
"Chroniona Nazwa Pochodzenia oznacza nazwę produktu pochodzącego z określonego regionu, miejsca lub kraju. Jakość lub cechy charakterystyczne tego produktu są wynikiem oddziaływania środowiska geograficznego, na które składają się zarówno czynniki naturalne, jak i ludzkie. Chroniona Nazwa Pochodzenia odnosi się do obszaru geograficznego, na którym odbywają się wszystkie etapy produkcji danego wyrobu. Jest to oznaczenie najsilniejszego związku z regionem" - czytamy na rządowej stronie w Biuletynie Informacyjnym KOWR 1/2025.
Niestety nie zawsze prawdziwy oscypek jest dostępny na wyciągnięcie ręki. Wtedy możesz sięgnąć po tańsze zamienniki zwane "serkami górskimi". Chociaż nie mają one aż tak wyrazistego smaku, to sprawdzą się w uproszczonej wersji placków ziemniaczanych po góralsku.
Przepis na placki ziemniaczane po góralsku
Składniki:
- 500 g obranych mączystych ziemniaków,
- 100 g boczku,
- 1 cebula,
- 1 jajo,
- 20 g mąki pszennej,
- 20 g startego oscypka (albo sera górskiego),
- pół łyżeczki soli,
- szczypta świeżo zmielonego pieprzu,
- kwaśna śmietana (opcjonalnie),
- olej do smażenia.
Sposób przygotowania:
- Obierz ziemniaki, opłucz, osusz ręcznikiem papierowym i zetrzyj na tarce o grubych oczkach.
- Przełóż starte ziemniaki na czystą ściereczkę lub gazę i bardzo dokładnie odciśnij z nich nadmiar płynu.
- Przełóż odciśnięte ziemniaki z powrotem do miski, a następnie zetrzyj ser górski lub oscypek i dodaj do ziemniaków.
- Wbij jajka, dodaj sól i pieprz. Dokładnie wymieszaj wszystko widelcem lub łyżką, wsyp mąkę pszenną i ponownie starannie wymieszaj, aż powstanie gęsta, lekko lepka masa.
- Przygotuj boczek, krojąc go w drobną kostkę.
- Obierz cebulę, przekrój ją na pół i posiekaj drobno.
- Rozgrzej na patelni część oleju, tworząc warstwę o grubości około 0,3 cm.
- Gdy tłuszcz będzie gorący, nabieraj łyżką porcje ziemniaczanej masy i delikatnie spłaszczaj je na patelni, formując niewielkie placki.
- Smaż je na średnim ogniu przez kilka minut z jednej strony, aż staną się rumiane i złociste.
- Następnie przewróć je łopatką na drugą stronę i smaż dalej do uzyskania podobnego koloru.
- W międzyczasie rozgrzej drugą patelnię, wrzuć pokrojony boczek i smaż go na średnim ogniu, aż zacznie się wytapiać tłuszcz. Dodaj pokrojoną cebulę i smaż razem, mieszając, aż cebula zmięknie i lekko się zarumieni.
- Usmażone placki zdejmuj z patelni i układaj na talerzu wyłożonym papierowym ręcznikiem, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.
- Następnie podawaj gorące placki z podsmażonym boczkiem i cebulą na wierzchu oraz opcjonalnie z kwaśną śmietaną. Smacznego!