Placki ziemniaczane po góralsku to hit. Są tak sycące, że nie trzeba do nich robić gulaszu

Jedzenie z góralskich karczm ma swój absolutnie niepowtarzalny smak i tak samo jest w przypadku placków. Z jakiegoś powodu są znacznie smaczniejsze niż zwykłe, nawet jeśli nie dorzucamy do nich wielu dodatków.

Placki ziemniaczane po góralskuPlacki ziemniaczane po góralsku
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | fox17
Natalia Strumińska

Placki ziemniaczane same w sobie są już pyszne, ale niemal zawsze dodajemy do nich najróżniejsze dodatki – od cukru, przez kwaśną śmietanę aż po mięsne, głębokie w smaku gulasze.

Wielu górali dodaje coś nieco innego, a dokładniej tamtejszą specjalność, czyli oscypki lub (w nieco uproszczonej wersji) górskie serki oraz okrasę z boczku i cebuli, aby otrzymać sycący obiad.


WIDEO
Śniadaniowa tortilla z patelni z ekstra dodatkami. Nasyci na pół dnia


Placki ziemniaczane z oscypkiem

Oscypek jest odpowiedzialny za wyjątkowy, głęboki smak placków góralskich. Kupując go, zwracaj uwagę na certyfikaty i pochodzenie sera.

W dniu 14 lutego 2008 roku, na mocy rozporządzenia Rady (UE) nr 510/2006 oraz wniosku złożonego przez Polskę, oscypek został zarejestrowany jako Chroniona Nazwa Pochodzenia (ChNP) w Unii Europejskiej. Co to jest ChNP? Co oznacza?

"Chroniona Nazwa Pochodzenia oznacza nazwę produktu pochodzącego z określonego regionu, miejsca lub kraju. Jakość lub cechy charakterystyczne tego produktu są wynikiem oddziaływania środowiska geograficznego, na które składają się zarówno czynniki naturalne, jak i ludzkie. Chroniona Nazwa Pochodzenia odnosi się do obszaru geograficznego, na którym odbywają się wszystkie etapy produkcji danego wyrobu. Jest to oznaczenie najsilniejszego związku z regionem" - czytamy na rządowej stronie w Biuletynie Informacyjnym KOWR 1/2025.

Niestety nie zawsze prawdziwy oscypek jest dostępny na wyciągnięcie ręki. Wtedy możesz sięgnąć po tańsze zamienniki zwane "serkami górskimi". Chociaż nie mają one aż tak wyrazistego smaku, to sprawdzą się w uproszczonej wersji placków ziemniaczanych po góralsku.

Przepis na placki ziemniaczane po góralsku

Składniki:

  • 500 g obranych mączystych ziemniaków,
  • 100 g boczku,
  • 1 cebula,
  • 1 jajo,
  • 20 g mąki pszennej,
  • 20 g startego oscypka (albo sera górskiego),
  • pół łyżeczki soli,
  • szczypta świeżo zmielonego pieprzu,
  • kwaśna śmietana (opcjonalnie),
  • olej do smażenia.

Sposób przygotowania:

  1. Obierz ziemniaki, opłucz, osusz ręcznikiem papierowym i zetrzyj na tarce o grubych oczkach.
  2. Przełóż starte ziemniaki na czystą ściereczkę lub gazę i bardzo dokładnie odciśnij z nich nadmiar płynu.
  3. Przełóż odciśnięte ziemniaki z powrotem do miski, a następnie zetrzyj ser górski lub oscypek i dodaj do ziemniaków.
  4. Wbij jajka, dodaj sól i pieprz. Dokładnie wymieszaj wszystko widelcem lub łyżką, wsyp mąkę pszenną i ponownie starannie wymieszaj, aż powstanie gęsta, lekko lepka masa.
  5. Przygotuj boczek, krojąc go w drobną kostkę.
  6. Obierz cebulę, przekrój ją na pół i posiekaj drobno.
  7. Rozgrzej na patelni część oleju, tworząc warstwę o grubości około 0,3 cm.
  8. Gdy tłuszcz będzie gorący, nabieraj łyżką porcje ziemniaczanej masy i delikatnie spłaszczaj je na patelni, formując niewielkie placki.
  9. Smaż je na średnim ogniu przez kilka minut z jednej strony, aż staną się rumiane i złociste.
  10. Następnie przewróć je łopatką na drugą stronę i smaż dalej do uzyskania podobnego koloru.
  11. W międzyczasie rozgrzej drugą patelnię, wrzuć pokrojony boczek i smaż go na średnim ogniu, aż zacznie się wytapiać tłuszcz. Dodaj pokrojoną cebulę i smaż razem, mieszając, aż cebula zmięknie i lekko się zarumieni.
  12. Usmażone placki zdejmuj z patelni i układaj na talerzu wyłożonym papierowym ręcznikiem, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.
  13. Następnie podawaj gorące placki z podsmażonym boczkiem i cebulą na wierzchu oraz opcjonalnie z kwaśną śmietaną. Smacznego!
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!