Dodatkowe opłaty to gwóźdź do trumny
Wraz z początkiem 2021 roku do wielu napojów została dodana dodatkowa opłata, tzw. podatek cukrowy. Spowodowało to zauważalny wzrost ich cen w sklepach, bo chociaż formalnie podatek płaci producent, to realnie cała opłata spływa na konsumenta.
Dodatkowym kosztem jest również podatek od sprzedaży detalicznej.
DLA CIEBIEFocaccia z łososiem i burratą - włoskie danie jak z restauracji
Wzrost cen ma wiele czynników
Po pierwsze, jest to globalny wzrost cen produktów zbożowych, które są przecież obecne w wielu produktach. Dodatkowo, trudne i niestabilne warunki pogodowe, które niekorzystnie wpływają na plony i szalejąca pandemia, to czynniki, które realnie wpływają na wysokie ceny.
Obniżce może za to ulec ceny mięsa, bo obecnie możemy zaobserwować większą podaż niż popyt.
Z danych GUS wynika, że w ciągu 11 miesięcy 2020 roku ceny warzyw wzrosły w ujęciu rocznym o 0,7 proc., owoców natomiast skoczyły o 18,5 proc.
Realnie- płacimy coraz więcej i więcej
Sklepowy koszyk zapełnia się w błyskawicznym tempie, a za jego zawartość musimy zapłacić więcej, niż w zeszłym roku. Podwyżka cen była nieunikniona, ale wciąż mocno uderza po kieszeniach Polaków.